„Viagra dla kobiet” znów pojawiła się w sprzedaży i zyskuje coraz większą popularność

Po ogłoszeniu pracy nad męskimi środkami antykoncepcyjnymi, przyszedł czas na Viagrę dla kobiet. Środek wzbudził niemałe zamieszanie już kilka lat temu, tym razem znów powraca na rynek.

Viagra dla kobiet

Lek o nazwie Flibanserin został zatwierdzony w 2015 roku i przyciągnął sporą uwagę, a zniknął równie szybko, jak się pojawił. Sprzedana firma Sprout Pharmaceuticals teraz powróciła jednak do rąk założycielki, by wkroczyć na rynek z produktem pod zmienioną nazwą, Addyi. Zmieniła się też cena – zamiast powalających 800 dolarów za miesięczną kurację należy zapłacić od 25 do 100 dolarów.

Zwolennicy

Wiele osób twierdzi, że konieczny jest środek, który pomoże kobietom przywrócić „normalny” poziom pożądania seksualnego. Spadek libido jest częstym problemem i dotyka wielu kobiet, równie często jest jednak bagatelizowany. Zwolennicy uważają, że Sprout Pharmaceuticals wprowadzając produkt na rynek zwrócił uwagę na tę często ignorowaną kwestię.

Katherine Campbell jest matką trójki dzieci i jak twierdzi, straciła ochotę na seks po pierwszym dziecku. Gdy tylko Addyi pojawił się w sprzedaży, natychmiast postanowiła go wypróbować.

Po około dwóch tygodniach zauważyłam różnicę. Była bardzo subtelna, ale dla mnie oznaczało to ogromne zmiany. Pigułki nie zamieniły mnie w oszalałą nimfomankę, ale pomogły mojemu małżeństwu i teraz mam trójkę dzieci.

Krytycy

Sprout Pharmaceuticals ze swoim produktem doczekało się również fali krytyki. Przeciwnicy twierdzą, że lek został wepchnięty na rynek pomimo odnotowanego ryzyka i przy okazji patologizuje naturalne pożądanie seksualne u kobiet. Pojawiły się także głosy, że pomysł wprowadzenia Addyi jest związany z seksistowskimi założeniami społecznymi, że kobiety powinny odczuwać pożądanie tak samo, jak mężczyźni.

Perspektywa

Pierwsze tego typu leki dla mężczyzn pojawiły się w 1953 roku wraz z wprowadzeniem preparatu Delatestryl, zastępczego hormonu testosteronu. Viagra, którą znamy dzisiaj, istnieje od 1998 roku. Zatwierdzenie Flibanserinu przez przemysł farmaceutyczny w 2015 roku oznacza, że rozwiązanie tego samego problemu w przypadku kobiet zajęło 62 lata.

Z drugiej strony mamy środki hormonalne. Te dla kobiet zostały zatwierdzone już w 1960 roku, a na męski odpowiednik wciąż czekamy. W sprzedaży raczej nie pojawią się szybko, jeśli w ogóle. Wiele osób nazywa to nawet „seksizmem rozpętanym w branży farmaceutycznej”.

Jak działa Addyi?

Chociaż flibanserin jest reklamowany jako „kobieca Viagra”, lek działa zupełnie inaczej. Środek przede wszystkim leczy HSDD (zespół obniżonego popędu płciowego) i nie jest przeznaczony dla wszystkich kobiet. Celem Viagry jest zwiększenie przepływu krwi do pachwiny, z kolei Addyi pobudza centralny układ nerwowy, by zwiększyć poziom serotoniny i dopaminy. Na efekty kuracji flibanserinem trzeba również czekać kilka tygodni, gdy działanie Viagry jest tymczasowe.

Ryzyko

Jak w przypadku większości leków, istnieją skutki uboczne i ryzyko związane z przyjmowaniem leku. Po pierwsze, zażywając Addyi producenci odradzają spożywanie alkoholu, gdyż wykazano, że lek może negatywnie reagować. Mogą pojawić się także omdlenia, nudności i obniżone ciśnienie krwi.

Środek z pewnością budzi wiele kontrowersji, wiele kobiet jednak zdecydowało się na kurację Addyi. Mimo podzielonych opinii, lek zdobywa coraz większą popularność

Źródło i fotografie: washingtonpost.com