Materiał filmowy z lat 20. pokazuje, jak badacze odcinali głowy psów do eksperymentów naukowych

Nauka niejednokrotnie w naszej historii była na równi z zatrważającymi i okrutnymi eksperymentami, jak chociażby te przeprowadzane przez niesławnego chirurga Wladimira Petrowitscha Demichowa, który zajmował się przełomową metodą transplantacji narządów. Jednak mężczyzna chciał spełniać swoje inne chore ambicje.

Chciał stworzyć dwugłowego psa i poświęcił tym „badaniom” aż 10 lat swojego życia

Postawił sobie za cel, aby sprawdzić, czy zwierzę będzie w stanie przeżyć, a jeśli tak, to jak długo wytrzyma. Bestialskie badania nie godziły jego zdaniem w etykę pracy i uważał, że robi to w imię nauki.

W imię nauki?

Ciekawiło go, to jak zachowają się ciała i czy jedno serce będzie w stanie funkcjonować normalnie w tak dramatycznej sytuacji. Gdy widział, że narząd nie radzi sobie, nie pozwalał psu odejść, a specjalnie podłączał cierpiące zwierzę do sztucznego serca, aby jeszcze móc obserwować jego zachowanie.

Niestety nie był odosobniony w swoich brutalnych eksperymentach na zwierzętach

Pozbawiony jakichkolwiek zasad etyki i moralności byli także Sergei Brukhonenko oraz Boris Levinskovsky. Ta para lekarzy jest znana ze stworzenia serii dokumentów, na których widać radzieckie badania nad reanimacją klinicznie martwych organizmów. Prezentowali oni specjalnie skonstruowany aparat w czasie trwania Drugiego Kongresu Rosyjskich Patologów w Moskwie.

Materiał filmowy z lat 20. pokazuje, jak badacze odcinali głowy psów do eksperymentów naukowych
Udostępnij

Brutalny eksperyment

Film został nakręcony w Instytucie Fizjologii Doświadczalnej i Terapii, również w Moskwie. Aparat płucoserce został zaprojektowany przez Brukhonenko, którego praca w filmie miała doprowadzić do pierwszych operacji na zastawkach serca. Pokazane w filmie urządzenie samozasysające jest podobne do nowoczesnych maszyn ECMO, jak również systemów powszechnie stosowanych w dializie nerek. Eksperymenty rozpoczynają się od serca psa, które odizolowane jest od jego ciała, a następnie podłączone do aparatury. Dzięki temu serce bije w taki sam sposób, jakby znajdowało się w żywym organizmie.

Etyka, moralność i autentyczność filmu

Wiele jest głosów, że praktyka lekarzy jest bliska znęcaniu się nad zwierzętami i wykorzystywaniu ich cierpienia do realizacji ludzkich celów. Niektórzy wątpią także w to, czy wideo jest prawdziwe. Są tacy komentatorzy, którzy zakwestionowali autentyczność filmu, biorąc pod uwagę, że żadne eksperymenty z tego filmu nie są pokazywane w pełnych kadrach. Według niektórych naukowców, którzy twierdzili, że widzieli eksperymenty w filmie, odcięta głowa psa przetrwała tylko kilka minut, gdy była przywiązana do sztucznego serca, w przeciwieństwie do godzin deklarowanych w filmie.

Fotografie: Youtube/happysmellyfish, facebook.com, facebook.com, facebook.com