Palący trawkę Elon Musk podzielił się swoją wizją elektrycznego samolotu

Elon Musk ma niezwykle bogatą historię nietypowych pomysłów, którymi chętnie się dzieli, jeszcze zanim w ogóle staną się oficjalnymi projektami. Choć mówi także o rzeczach, które nigdy się nie wydarzą, ostatnio w audycji Joe Rogan Experience podzielił się kolejnymi planami.

”Mam projekt samolotu”

Musk swoje plany wyjawił między łyczkami whisky i paleniem trawki (choć tutaj nastąpiła chwila wahania i upewnienie, że cała zabawa jest legalna) podczas czwartkowej transmisji na YouTube. Prezes Tesli i SpaceX wyjawił, że jego projekt elektrycznego samolotu byłby zdecydowanie lepszy od obecnych maszyn – zdolny do pionowego startu i lądowania (VTOL) oraz lotów naddźwiękowych na dużych wysokościach.

Musk jednak przyznaje, że samoloty nie są jego priorytetem. Najbardziej liczy się dla niego stacjonarne magazynowanie energii i rozwój elektrycznych samochodów. Nie powstrzymał się także od wyrażenia opinii odnośnie naszej zależności od paliw kopalnych, nazywając to „najgłupszym eksperymentem w historii ludzkości”.

Palący trawkę Elon Musk podzielił się swoją wizją elektrycznego samolotu
Udostępnij

Projekt

Jak sam zdradził, sporo myślał o projekcie elektrycznego odrzutowca. W szerokim ujęciu opisał nawet, jak miałby być zasilany ten samolot.

Ciekawostką w przypadku elektrycznego samolotu jest to, że możesz lecieć tak wysoko, jak chcesz, ale potrzebujesz pewnej gęstości energii w akumulatorze, ponieważ trzeba pokonać energię potencjalną grawitacji. Kiedy już to zrobisz i jesteś na dużej wysokości, zużywana energia jest bardzo niska, więc naprawdę nie potrzeba żadnego rezerwowego paliwa.

Ważniejsze rzeczy

Musk szybko jednak zmienił temat wyznając, że ma na głowie ważniejsze rzeczy, które sprawiają, że realizacja projektu elektrycznego samolotu jest niemożliwa. Przede wszystkim takie maszyny w jego opinii nie są koniecznością, elektryczne samochody już tak.

Palący trawkę Elon Musk podzielił się swoją wizją elektrycznego samolotu
Udostępnij

Później skupił się na fakcie, że potrzebne jest szybkie przyjęcie zrównoważonej energii. Przede wszystkim poruszył kwestie, o których mówi się od dawna.

Prowadzimy niebezpieczną grę z atmosferą i oceanami. Pobieramy ogromne ilości węgla, a później umieszczamy go w atmosferze. Nie powinniśmy tego robić, to bardzo niebezpieczne.

Na dłuższą metę zabraknie nam ropy, więc w perspektywie długoterminowej musimy dysponować zrównoważonym transportem energii i infrastrukturą.

Zrównoważona energia

Trudno nie zgodzić się z wypowiedzią Muska. Prezes Tesli jest zaniepokojony sytuacją naszej planety i pracuje nad tym, by część z tych kwestii rozwiązać. Niestety, rozwój zrównoważonej energii jest zbyt wolny, a obecnie korzystają z tego nieliczni.

Fotografie: youtube.com