Widok tej jaskini zachwyci każdego. Nie zgadniesz, czym są bladoniebieskie światełka

Pewnie, jak większość osób, też masz listę miejsc do odwiedzenia. Każdy z nas marzy o zobaczeniu na własne oczy jakiegoś odległego i egzotycznego miejsca. Oglądając zdjęcia niektórych lokalizacji, trudno się dziwić, że w wielu z nas budzi się podróżnik-odkrywca.

Istnieje spora szansa, że po zobaczeniu tej jaskini twoja lista wzbogaci się o jeszcze jedną pozycję.

Waitomo Glowworm, bo o niej mowa, znajduje się na Wyspie Północnej w Nowej Zelandii i gwarantują widoki, których nie zobaczycie w żadnym innym miejscu.

Naturalne, bladoniebieskie oświetlenie jaskini jest wynikiem występującej tam populacji muchówek Arachnocampa luminosa.

Świecące robaczki wyglądają magicznie. Sprawiają wrażenie, że spoglądamy na pięknie rozgwieżdżone niebo. Widoki, jak z bajki!

Choć 30 milionów lat temu obszar Waitomo znajdował się pod powierzchnią wody, dziś system wapiennych jaskini zachwyca każdego odwiedzającego.

Tubylcy o jaskiniach wiedzieli od dawna, pierwszej oficjalnej eksploracji dokonano jednak dopiero w 1887 roku.

Post udostępniony przez Se (@svargh)

Te zwisające ze sklepienia jedwabne nitki zwane są samołapkami. Mogą mieć nawet 40 centymetrów długości, a larwy celowo zawieszają je wokół gniazda.

Piękne światełko wabi mniejsze owady, które stają się pożywieniem larw. Lepki śluz pokrywający samołapki uniemożliwia ucieczkę ofiarom.

Co ciekawe, głodne larwy świecą dużo jaśniej od tych, które już się najadły. Muchówki swój niesamowity wygląd zawdzięczają zjawisku bioluminescencji.

Prawda, że wygląda niesamowicie?