Królowe golców piaskowych zamieniają robotnice w nianie, a ich sposób na jest dość odrażający

Królestwo zwierząt skrywa wiele osobliwych ciekawostek. Hierarchia nie jest niczym niezwykłym, ale czasem sposób utrzymywania dyscypliny przez królowe jest wręcz odrażający.

Golec piaskowy

Bez względu na to, jak zły masz nastrój, zawsze możesz czerpać pociechę z faktu, że nie jesteś nagim kretem. Właściwie to golcem piaskowym, którym bez wątpienia brak walorów estetycznych. Choć nie należą do najładniejszych zwierząt, natura obdarzyła je niezwykłą odpornością.

Ich próg bólu jest godny pozazdroszczenia, przeciwstawiają się rakowi jak zbuntowana nastolatka rodzicom i choć wyglądają na dość wiekowe, to właściwie się nie starzeją.

Naked Mole-Rat 20th Anniversary at the Smithsonian’s National ZooUdostępnij

Eusocjalność

Te osobliwe gryzonie żyją w tak zwanych koloniach eusocjalnych, co oznacza, że tworzą trwałe formy społeczności. Królowa jest tylko jedna, ale pozostali członkowie pomarszczonej rodziny z radością opiekują się masowo produkowanym potomstwem.

Sposób, w jaki królowa golców piaskowych przekonuje pozostałe samice do dbania o potomstwo, skoro brak im instynktu macierzyńskiego, nigdy nie był jasny. Zagadkę postanowiła rozwikłać grupa japońskich naukowców, a tutaj mechanizmy fizjologiczne odrobinę ich zaskoczyły.

Off ShiftUdostępnij

Estradiol

Wiadomo było, że stężenie żeńskiego hormonu płciowego zwanego estradiolem, zwiększa się w kale królowej po porodzie. Naukowcy byli przekonani, że taki zastrzyk hormonów w jakiś sposób wpływa na pozostałe samice. Logicznym czynnikiem wydawał się zapach.

Cały problem polegał jednak na tym, że golce piaskowe nie posiadają zbyt dobrego zmysłu powonienia, hipoteza naukowców szybko więc upadła. Wracając do punktu wyjścia, należało znaleźć inne rozwiązanie.

Naked mole ratUdostępnij

Nianie na zawołanie

Hormon w jakiś sposób dostawał się z punktu A do punktu B. Szybko więc okazało się, że królowe dosłownie karmią robotnice swoimi odchodami, by zachęcić je do opiekowania się potomstwem. Choć takie praktyki nie są rzadkie w królestwie zwierząt, to powody już tak.

Naukowcy przeprowadzili eksperyment, by upewnić się o poprawności swoich przypuszczeń. W tym celu jedną grupę podrzędnych samic karmili odchodami ciężarnej królowej, podczas, gdy druga grupa otrzymywała odchody królowej, która potomstwa się nie spodziewała.

Naked mole ratsUdostępnij

Wymuszony instynkt macierzyński

W ciągu dziewięciu dni trwania tego niesmacznego eksperymentu, zespół odtwarzał dźwięki wydawane przez młode błagające o uwagę. Na początku nic się nie działo. Dopiero po czterech dniach pierwsza grupa zaczęła spędzać czas w pobliżu nagrań.

Otrzymanie odchodów z estradiolem zmieniło zupełnie zachowanie samic, a tym samym zwiększyło poziom hormonu w organizmie pracownic na jakiś czas. Wszystko trwało wystarczająco długo, by noworodki otrzymały odpowiednią opiekę.

mole-rat-pic-1Udostępnij

Trudne warunki życia

Sytuacja życiowa golców pustynnych jest raczej ekstremalna. Naukowcy dodają, że za praktyką może skrywać się kilka innych czynników. W słabo wentylowanych norach zasoby żywności są mocno ograniczone, więc zjadanie odchodów jest dość atrakcyjną opcją.

Również mechanizm stosowany przez królową jest unikalną metodą komunikacji, co zapewne pozwala golcom dostosować się do trudnych warunków życia. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że ich węch jest naprawdę zły.

Fotografie: pnas.org