Dlaczego koty tak bardzo boją się ogórków i tracą zmysły na ich widok?

Koty to bardzo ciekawskie stworzenia. Lubią wiedzieć o wszystkim, co się dzieje dookoła nich i przy okazji sprawiają wrażenie nieustraszonych. Jest jednak drobny szczegół, a mianowicie ogórki.

Kot vs. ogórek

Cała postawa domowego króla dżungli znika, gdy nagle pojawia się ogórek. Z pewnością nie raz widzieliście nagrania kocich towarzyszy w starciu z podłużnym warzywem. Z jakiegoś powodu futrzaki wydają się kompletnie przerażone pojawieniem się ogórka za ich plecami.

Kocia reakcja

Zdecydowana część filmów wygląda tak samo. Właściciel zakrada się za swojego jedzącego futrzaka, by zostawić mordercze warzywo. Kiedy tylko kot się odwraca i dostrzega niespodziewany obiekt, traci zmysły. Zaczynają się dziwaczne podskoki i ucieczka jak z filmu akcji. Później ma miejsce brawurowy pojedynek na gapienie się, na próżno jednak czekać na pierwszy ruch ogórka.

Dlaczego?

Cóż, to jedyne pytanie, które chcemy zadać. Co takiego jest w ogórkach, że wydają się one tak przerażające dla kotów? Szczerze mówiąc, wcale nie chodzi o nieszkodliwe warzywo, a o niespodziewany obiekt. W końcu nie ma nagrania kota, który do ogórka bałby się podejść. W podobnych okolicznościach ananas jest równie straszny dla naszego pupila.

”Reakcja zwierząt spowodowana jest pojawieniem się nieoczekiwanego przedmiotu, który został umieszczony potajemnie w trakcie spożywania posiłku.” – wyjaśnia behawiorysta dr Roger Mugford

Zdrada człowieka

Koty są niezwykle spostrzegawcze i podejrzliwe w stosunku do wszystkiego, co się porusza, robi hałas lub emituje nieregularne światło. W zasadzie wszystko, czego nie rozumieją lub nie znają. W tej kwestii więc lwy salonowe niewiele różnią się od innych zwierząt. Pojawienie się ogórka działa jak ktoś wyskakujący na nas zza drzwi.

”Koty zawsze podejrzewają nieznane, jednak przyzwyczajają się do warunków domowych. Podejrzewam, że ich reakcja będzie podobna na gumową rybę, plastikowego pająka czy ludzką maskę.”

Jest jeden sposób, by przekonać się na pewno, wyciągajcie więc swoje gumowe ryby

P.S. Ludzka maska sprawdza się jak ogórek i działa też na psa.

Źródło: cnet.com, telegraph.co.uk, companyofanimals.co.uk | Fotografie: youtube.com