Robot zasilany popcornem to najnowsze osiągnięcie. Genialny i jednocześnie absurdalny wynalazek

Roboty to przyszłość, ciężko temu zaprzeczyć. Ale co będzie zasilać ich kolejną generację? Hydraulika, światło lasera, elektryczność? Co powiecie na popcorn, bo to najnowsze osiągnięcie w dziedzinie robotyki.

Popcornowy robot

Ten model nie jest porzuconym projektem szalonego wynalazcy ani nie uciekł z piwnicy Wiktora Frankensteina. Właściwie jest to celowy twór grupy inżynierów, mechaników i elektrotechników z Uniwersytetu Cornella. Zespół niedawno przedstawił swoje dzieło na Międzynarodowej Konferencji Robotyki i Automatyzacji IEEE.

Robot zasilany popcornem to najnowsze osiągnięcie. Genialny i jednocześnie absurdalny wynalazek
Udostępnij

Celem było stworzenie bardzo minimalistycznych robotów, które nadal mogą dokonywać wielkich rzeczy. Proste roboty są tanie, mniej podatne na awarie i zużycie, dzięki czemu możemy mieć ich wiele przez długi czas. Zawsze szukamy innowacyjnych pomysłów, a popcorn jest jednym z nich.

Jak to działa?

Elastyczna silikonowa rurka wypełniona jest 36 prażonymi ziarnami kukurydzy i połączona cienkim drutem z chromonikieliny. Kiedy drut się nagrzewa, ziarna zaczynają „puchnąć”. Zwiększająca się objętość popcornu zaczyna wywierać nacisk na ściany rurki i powoduje ich zwijanie – w ten sposób „robot” jest w stanie chwycić umieszczony pod nim przedmiot.

Robot zasilany popcornem to najnowsze osiągnięcie. Genialny i jednocześnie absurdalny wynalazek
Udostępnij

Rzeczywiście nie jest to robot, który niczym olimpijska gimnastyczka robi fiflaki, ale mimo wszystko spełnia swoje zadanie. Robotycy od jakiegoś czasu eksperymentowali z nietypowymi metodami i źródłami energii, a efektem właśnie jest ten popcornowy robot. Wielu specjalistów zauważa, że robot jest tani, łatwo dostępny, biodegradalny i przy okazji robi popcorn. Twórcom należy się także plus za kreatywność.

Robotyka jest naprawdę dobra w akceptowaniu nowych pomysłów i możemy być super kreatywni w zakresie tego, czego używamy do generowania właściwości wielofunkcyjnych. Na koniec proponujemy bardzo proste rozwiązania dość złożonych problemów. Nie zawsze musimy szukać rozwiązań high-tech. Czasami odpowiedź jest tuż przed nami.

Fotografie: cornell.edu, spectrum.ieee.org