Dlaczego czasem wydaje nam się, że czas ciągnie się w nieskończoność, a innym razem godziny mijają w mgnieniu oka?

Sposób, w jaki doświadczamy czasu nie zawsze pasuje do tego, co pokazuje zegar. Każdemu zdarzyło się odczuć, że kilka minut ciągnie się w nieskończoność, by innym razem godziny zleciały w mgnieniu oka.

Enigmatyczna LEC

Naukowcy z Kavli Institute for Systems Neuroscience (NTNU) w Norwegii niedawno odkryli sieć komórek mózgowych o enigmatycznej nazwie boczna kora śródwęchowa (LEC). Zgodnie z wynikami badań, jest ona bezpośrednio związana z subiektywnym doświadczaniem czasu.

Badanie jest ogromnym krokiem naprzód, by dokładnie zrozumieć postrzeganie czasu, szczególnie sposób w jaki zniekształca i wpływa na naszą pamięć. Wyniki opisano w czasopiśmie Nature.

Dlaczego czasem wydaje nam się, że czas ciągnie się w nieskończoność, a innym razem godziny mijają w mgnieniu oka?
Udostępnij

Ta sieć zapewnia sygnatury czasowe zdarzeń i śledzi ich kolejność w ramach doświadczenia. – wyjaśnia profesor Edvard Moser, laureat nagrody Nobla i dyrektor Instytutu Kavli

Poczucie czasu

Ludzie i inne stworzenia mają wiele własnych zegarów biologicznych, które tykają w ciałach i odmierzają różne funkcje organizmu. Do najważniejszych zalicza się 24-godzinny rytm dobowy, który informuje nas o potrzebach, jak choćby snu oraz 10-sekundowy zegar w komórkach naszego hipokampu.

Badanie przeprowadzone przez zespół Mosera identyfikuje bardzo specyficzny „zegar neuronowy”, który działa jak silny sygnał kodujący czas głęboko w mózgu. To pomaga nam rejestrować doświadczenia, łańcuch zdarzeń i wspomnienia.

Dlaczego czasem wydaje nam się, że czas ciągnie się w nieskończoność, a innym razem godziny mijają w mgnieniu oka?
Udostępnij

Badanie ujawnia, że mózg ma poczucie czasu podczas uczestniczenia w wydarzeniach. Sieć nie koduje czasu jawnie. To, co mierzymy, jest raczej subiektywne i wynika z ciągłego przepływu doświadczeń.

Eksperyment

Odkrycia dokonano podczas analizy mózgu szczurów, które wykonywały różne czynności. W pierwszym eksperymencie musiały biegać za kawałkiem czekolady. Drugie zadanie polegało na pogoni za czekoladą w labiryncie, który miał kształt ósemki.

Podczas obydwu czynności zaobserwowano ogromną różnicę w kodowaniu czasu w sieci pomiarowej LEC. W pierwszym, symulującym zadaniu szczur wydawał się dobrze rejestrować upływ czasu i próbował przewidywać sekwencję wydarzeń. W drugiej części działalność LEC była jednostajna i przewidywalna – aktywność powtarzała się i nakładała.

Dlaczego czasem wydaje nam się, że czas ciągnie się w nieskończoność, a innym razem godziny mijają w mgnieniu oka?
Udostępnij

Dane sugerują, że szczur miał bardzo wyrafinowane rozumienie czasu podczas każdego okrążenia, ale słabe poczucie czasu, by określić ile minęło od każdego okrążenia.

Wynik pokazuje, że w zależności od doświadczenia, w LEC faktycznie może zmieniać się bieg sygnału, a przy tym zniekształcać nasze poczucie czasu

Fotografie: eurekalert.org, nature.com