Tajemniczy przypadek maleńkiego rogu, który wyrastał na członku pewnego mężczyzny

Zgodnie z raportem King George’s Medical University z indyjskiego Uttar Pradesh, 60-letniemu mężczyźnie wyrósł na penisie róg.

Dziwny przypadek

Jeśli przywiodła cię tu chęć zobaczenia zdjęć, porzuć swoje nadzieje. Oczywiście osobliwości można podziwiać w oryginalnym raporcie, pamiętaj jednak, że robisz to na własną odpowiedzialność.

Wracając jednak do niecodziennej kondycji medycznej pacjenta. Okazuje się, że róg wyrósł już wcześniej, by miesiąc po usunięciu pojawić się znowu. Za drugim razem wyrósł w tym samym miejscu i osiągnął długość kilku centymetrów.

Róg

Lekarze, którzy sporządzili raport zwracają uwagę, że w medycznej przeszłości pacjenta nie ma nic, co mogłoby tłumaczyć wyrastający róg. 60-latek był obrzezany w młodości i przeszedł zabieg cewki moczowej. Nie miał jednak żadnej historii związanej ze złośliwymi naroślami, szczególnie na prąciu.

Oszołomieni lekarze usunęli róg i upewnili się, że pojawiło się tam nic niebezpiecznego. Po zabiegu pacjent pozostał pod obserwacją, nie doświadczył jednak większych zmian, a sam róg w ciągu kolejnych tygodni nie pojawił się ponownie.

cactusUdostępnij

Co na to medycyna?

Praktycy kliniczni wyjaśniają, że róg, którego jeszcze nie można formalnie ani technicznie zdiagnozować, został zaobserwowany już wcześniej. Narośl zrobiona jest z keratyny, tego samego składnika strukturalnego, który stanowi większą część włosów i paznokci.

Nawiązując do wcześniejszych badań, autorzy raportu zauważają, że takie rogi to właściwie nic strasznego, jednak z czasem mogą stać się złośliwe (22-37%) lub jeszcze nie rozwinęły się w poważniejszą chorobę (20-22%).

Tajemniczy przypadek maleńkiego rogu, który wyrastał na członku pewnego mężczyzny
Udostępnij

Może istnieć kilka czynników, które prowadzą do rozwoju takiego rogu. Nie wiadomo natomiast, które z nich rzeczywiście odgrywają kluczową rolę (od urazów chirurgicznych po radioterapię). Oczywiście dla pacjenta jest to sprawa dość kłopotliwa z bardzo wielu powodów.

Ogólna procedura usunięcia narośli jest dość prosta. Po zabiegu pacjenci są monitorowani, by lekarze mogli się upewnić, że narośl nie pojawi się ponownie i nie jest ostrzeżeniem o innej chorobie, która może się rozwijać.

Do listy dziwnych przypadków medycznych możemy dodać kolejny punkt, bo o czymś takim raczej niewiele osób słyszało

Fotografie: casereports.bmj.com