Fale śmieci dosłownie zalewają Filipiny. Morze wyrzuca odpady prosto na ulice

Sytuację panującą w Zatoce Manilskiej można określić jedynie mianem katastrofy ekologicznej. Filipiny zmagają się z ogromnym problemem, a nic nie przedstawi tego lepiej, niż wideo, które niedawno pojawiło się w sieci.

Katastrofa ekologiczna

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Greenpeace, Filipiny są trzecim najbardziej zanieczyszczonym krajem na świecie. Jak łatwo się domyślić, wśród odpadów dominuje plastik.

Sytuacja w Zatoce Manilskiej jest tak fatalna, że morze wyrzuca śmieci prosto na ulice. Ulewne deszcze jedynie wszystko pogarszają. Niedawne powodzie nawiedzające kraj doprowadziły do gwałtownego zwiększenia się ilości odpadów.

Publiée par Matthew Doming sur Vendredi 10 août 2018

Fale śmieci

By nieco poprawić sytuację, Bedana Environmental Philosophers Organization stara się choć odrobinę oczyścić zatokę. Zadanie jest jednak znacznie trudniejsze, niż można przypuszczać.

Jeden z wolontariuszy BEPO podzielił się nagraniem, na którym widać, z czym muszą zmierzyć się ochotnicy.

Waste Fighters in Manila Bay!💪A reminder for everyone: Kindly take time to read for further understanding. Thanks. The cleanup event sponsored by a Philippine Company was originally postponed due to bad weather but we decided to stay and do what we can contribute together with DPWH. We're aware that we can't clean the entire Manila Bay in just one day and it may take years of countless effort. This also applies with other Clean-up activities nationwide. Not everything happens in an instant. It takes time, dedication, and commitment to accomplish a goal as big as this (to clean the Manila Bay). But because of what transpired earlier, we had a realization that we would like to share with the community. Through this activity we realized that to help solve this issue, we must first reduce our consumption of plastic and other waste. Most of the trash that we've gathered were slippers, styrofoam, single-use plastics such as straws, sachets and plastic bags.So what's the connection? If we really want change, if we don't want something to keep on happening over and over again, to stop a cycle, something must break it. With that said, change must begin with you, us, the citizens. It must begin with our actions and with what we do.We may be young, but no one is too young or too old to make a difference. We aim to give hope. We aspire to spread a message that we, the youth, are ready to take action for the betterment of our country. Problems like this, keeps on happening and that's why we're here. We can still fix it. There's still time. There are hundreds and thousands of global issues and the next generation might face it as well. But they don't have to deal with what we're going to leave behind if we have the capability to provide the solution. We may not have cleaned the entire area but we hope that our experience will serve as an eye-opener to all and hopefully raise more awareness on how our actions can greatly affect the planet. We believe that every small action can cause a big ripple effect.-President, Bedan Environmental Philosophers Organization (BEPO)https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2251572271740360&id=2116191498611772Go BEPO! 💪Karunungang Buhay sa Salita at Gawa!#BEPO #WeFightWasteTo use this video in a commercial player or in broadcasts, please email [email protected]

Publiée par Matthew Doming sur Vendredi 10 août 2018

Ogromne wyzwanie

Wszyscy dzielnie walczą z falami śmieci, które dosłownie ich zalewają. Choć sytuacja wydaje się naprawdę beznadziejna, przewodniczący BEPO wierzy, że działania mają sens. Nawet jeśli nie uda się oczyścić całej zatoki, być może sytuację uda się poprawić choć odrobinę.

Wolontariusze są bardzo zaangażowani w swoje działania, choć przyznają, że praca w takich warunkach jest sporym wyzwaniem. Zdają sobie sprawę z tego, jak ogromny obszar wymaga oczyszczenia, mają jednak nadzieję, że ich wysiłek zwróci uwagę innych.