U kobiety błędnie zdiagnozowano chorobę Crohna. Dopiero operacja wyjawiła przyczynę dolegliwości

Pewna kobieta przez sześć lat wierzyła, że cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Tak w każdym razie zdiagnozowano jeszcze wtedy 35-latkę. Jednak dużo później wyszło na jaw, że objawy są spowodowane czymś zupełnie innym.

W wieku 35 lat kobieta zaczęła doświadczać ostrych bóli w obrębie jamy brzusznej. Napady trwały nawet trzy dni.

Podczas wizyty u lekarza, pacjentkę zdiagnozowano z chorobą Leśniowskiego Crohna – poważnym nieswoistym zapaleniem jelit, które w wielu przypadkach jest nieuleczalne. Tak przynajmniej sugerowały objawy.

U kobiety błędnie zdiagnozowano chorobę Crohna. Dopiero operacja wyjawiła przyczynę dolegliwości
UdostępnijBMJ

Leczenie mające na celu złagodzenie objawów nie dawało żadnych rezultatów. Kobieta była nawet kilka razy hospitalizowana.

W końcu zespół lekarzy ze szpitala Heatherwood postanowił dokładniej przyjrzeć się pacjentce. Natychmiast wyszło na jaw, że kobieta nie cierpi na żadne zapalenie jelit, a ból jest wywołany czymś zupełnie innym.

Podczas laparoskopii chirurdzy natknęli się na małe ciała obce. Po bliższej inspekcji okazały się być paczką z keczupem Heinz.

Otóż saszetka sosu pomidorowego przebiła ściany jelita powodując stan zapalny. Lekarze natychmiast usunęli kawałki plastiku. Nie jest to jednak pierwszy taki przypadek. Pewien mężczyzna również był przekonany, że cierpi na Leśniowskiego-Crohna, a operacja ujawniła, że winna jest wykałaczka.

U kobiety błędnie zdiagnozowano chorobę Crohna. Dopiero operacja wyjawiła przyczynę dolegliwości
UdostępnijBMJ

Choć z drugiej strony, pierwszy raz zdarzyło się, by kawałki plastiku doprowadziły do perforacji zastawki krętniczo-kątniczej naśladując zapalenie jelit.

„Ważne jest rozważenie alternatywnych diagnoz chirurgicznych u pacjentów z podejrzeniem Leśniowskiego-Crohna, którzy nie reagują na standardowe leczenie. Symptomy mogą jednoznacznie wskazywać na zapalenie jelit, jednak powód może okazać się zupełnie inny.” – podaje British Medical Journal

Dziś 41-letnia kobieta jest zupełnie zdrowa i choć nie pamięta jedzenia saszetki keczupu, cieszy się, że to nie choroba Leśniowskiego-Crohna a sos pomidorowy.

Źródło i fotografie: press.psprings.co.uk