Alarmujące stężenie antybiotyków zostało wykryte w rzekach na całym świecie

Na całym świecie rzeki są silnie zanieczyszczone antybiotykami. Stężenia w niektórych z nich przekraczają normę nawet 300 razy. To pierwsze globalne badanie tego typu, a wyniki z pewnością nie są optymistyczne – antybiotyki w rzekach to problem globalny.

Antybiotyki w rzekach

Naukowcy odpowiedzialni za badanie przede wszystkim szukali 14 najpowszechniej stosowanych antybiotyków. Przeprowadzono analizę rzek w 74 krajach świata na sześciu kontynentach. Antybiotyki znaleziono w 65% monitorowanych miejsc.

Metronidazol, który stosowany jest w leczeniu zakażeń bakteryjnych, najbardziej przekroczył bezpieczny poziom – stężenie w Bangladeszu wyniosło 300 razy więcej niż dopuszczalna norma.

W Tamizie i jednym z jej dopływów naukowcy wykryli maksymalne całkowite stężenie antybiotyków na poziomie 233 nanogramów w litrze; dla porównania, obecność metronidazolu wykrytego w Bangladeszu była 170 razy większa.

Człowiek, który przyjął najwyższą dawkę promieniowania przeżył 83 dni. Jego stan był horrendalny

Najpopularniejszym antybiotykiem okazał się jednak być trimetoprim, który został wykryty w 307 z 711 badanych miejsc. Głównie stosowany jest w leczeniu zakażeń dróg moczowych.

Alarmujący poziom

Zespół porównał dane analizy z bezpiecznymi poziomami ustanowionymi przez AMR Industry Alliance, które w zależności od składu antybiotyku wahają się od 20 do 32000 nanogramów na litr.

Cyprofloksacyna, stosowana w leczeniu większości zakażeń bakteryjnych, była związkiem najczęściej przekraczającym bezpieczne normy, mowa o 51 miejscach. Sytuacja najgorzej wygląda w Azji i Afryce, gdzie „bezpieczne poziomy” przekraczane są najczęściej.

W Europie i obydwu Amerykach antybiotyki w rzekach również budzą obawy. Choć ich poziom nie jest tak krytyczny, jak w Azji i Afryce, wyniki badania nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia w globalnym problemem.

William Hunter i William Smellie, pionierzy ginekologii, ojcowie położnictwa i bezwzględni mordercy

Badanie wykazało, że obszary podwyższonego ryzyka zazwyczaj sąsiadowały z systemami oczyszczalni ścieków, składowiskami odpadów, ściekami, a w niektórych przypadkach regionami związanymi z konfliktami politycznymi.

Globalny problem

Projekt przeprowadzony został przez Uniwersytet w Yorku i bez wątpienia był ogromnym wyzwaniem logistycznym. Do badania wybrano najbardziej znane rzeki na świecie, w tym Tamizę, Sekwanę, Dunaj, Tyber, Tygrys i Menam.

Nigdy wcześniej nie przeprowadzono badania na tak dużą skalę, a poprzednie analizy zwykle dotyczyły zaledwie garstki antybiotyków, więc poziom problemu w ujęciu ogólnoświatowym nie był do tej pory znany.

Wielu naukowców uważa, że środowisko naturalne odgrywa rolę w problemie oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe. Nasze dane pokazują, że skażenie rzek antybiotykami może być ważnym czynnikiem. Rozwiązanie problemu będzie ogromnym wyzwaniem i będzie wymagało inwestycji w infrastrukturę do oczyszczania odpadów i ścieków, ściślejsze regulacje i oczyszczanie już zanieczyszczonych miejsc.

Fotografie: york.ac.uk