Kategorie Odkrycia

Amerykańska armia testuje rozszerzoną rzeczywistość na psach ratunkowych

Laboratorium badawcze amerykańskiej armii pokazało specjalnie dopasowane gogle dla psów. Mogą okazać się pomocne podczas akcji ratunkowych lub poszukiwania niebezpiecznych materiałów.


Pracujące psy

Specjaliści mają nadzieję, że połączenie zaawansowanej technologii rozszerzonej rzeczywistości i nieomylnego psiego nosa zapewni czworonogom, ich opiekunom i reszcie społeczeństwa większe bezpieczeństwo.

Pewnego dnia roboty, jak choćby niesławny już Spot the Dog firmy Boston Dynamics, zastąpią żywe zwierzęta w rolach poszukiwawczych i ratowniczych. Obecnie jednak psi nos nadal znacznie przewyższa wszelkie sztuczne urządzenia.

Amerykańska armia testuje rozszerzoną rzeczywistość na psach ratunkowych

Rozszerzona rzeczywistość dla czworonogów

Podczas akcji poszukiwawczych psy są niezastąpione. Doskonały węch i ruchliwość sprawiają, że czworonogi są w stanie znaleźć osoby uwięzione pod gruzami. Problem w tym, że psy nie zawsze są w stanie postępować zgodnie z subtelnymi instrukcjami.

Czworonogi także nie są w stanie opowiedzieć swoim opiekunom co dokładnie widziały. Command Sight dąży do usprawnienia komunikacji między pracującymi zwierzętami a ludźmi. Właśnie w tym celu powstały gogle dla psów.

Amerykańska armia testuje rozszerzoną rzeczywistość na psach ratunkowych

AR

Army Research Office (ARO) głosiło wyniki testów. Gogle pozwalają opiekunom patrzeć oczami psa, a kamery przekazują przewodnikowi to, co widzi czworonóg. Z kolei opiekunowie mogą przekazywać psu instrukcje, tworząc wizualną wskazówkę i kierując go w odpowiednie miejsce.

Wydaje się, że dla psów instrukcje przekazywane w ten sposób są mniej zagmatwane niż komendy dźwiękowe i sygnały ręczne. Kamera wbudowana w urządzenie zapewnia stabilniejszy obraz.

Rzeczywistość rozszerzona (AR) działa inaczej dla psów niż dla ludzi. Gogle będą używane do dostarczania psom poleceń i wskazówek; pies nie powinien wchodzić z nim w interakcję jak człowiek. – wyjaśnia jeden z twórców, Stephen Lee