×

Autopilot Tesli oblewa prosty test i z pełnym impetem wjeżdża w manekina dziecka na przejściu

Test przeprowadzony na systemie autopilota Tesli wydaje się masakrować dziecięce manekiny w „sposób, który byłby śmiertelny dla prawdziwego dziecka”.


Niebezpieczeństwa Tesli

Badania przeprowadzone przez grupę The Dawn Project wystawiły Teslę 2019 Model 3 na kilka testów bezpieczeństwa. Samochód ustawiono w trybie pełnej autonomii po osiągnięciu 64 kilometrów na godzinę.

Pojazd został wysłany między pachołkami drogowymi o długości 109 metrów, a na końcu czekał manekin dziecka. Kilka przejazdów później uzyskano ostateczny wynik – Tesla za każdym razem wjechała w manekina z prędkością 40 kilometrów na godzinę.

Samochód na autopilocie

The Dawn Project zauważa, że podczas testów usunięto wszystkie zmienne, z wyjątkiem pojazdu, dziecka i samej drogi. Środowisko dla pojazdu stało się bardziej korzystne – wyeliminowano rozpraszające czynniki, jak pogoda, czy cienie.

Według raportu pojazd radzi sobie gorzej, niż można by oczekiwać od ludzi w takich samych warunkach i sytuacji. Musk zapowiadał wcześniej, że w pełni autonomiczne modele, bez konieczności ingerencji człowieka, będą gotowe do maja 2023 roku.

To najgorsze komercyjne oprogramowanie, jakie kiedykolwiek widziałem. Potrzebujemy przepisów, które zabraniają autonomicznego jeżdżenia samochodom jeżdżącym po naszych drogach, dopóki producent nie udowodni, że nie będzie kosił dzieci na przejściach dla pieszych. – oświadczył Dan O’Dowd z The Dawn Project

Problemy z Teslą

Do tej pory same negatywy. The Dawn Project wydaje się być przekonane, że jedynym życiowym celem Tesli jest rozjeżdżanie małych dzieci na przejściach dla pieszych. Choć nagranie jasno pokazuje niebezpieczeństwo, na tym jednak nie koniec.

Dochodzenie przeprowadzone przez Electrek twierdzi, że podczas testu nigdy nie był włączony tryb pełnej autonomii jazdy (FSD). Dodatkowo wyszło na jaw, że założyciel The Dawn Project, Dan O’Dowd, zainwestował w kampanie reklamowe atakujące program FSD Beta Tesli.


Mika Nojewska

Miłośniczka wszystkiego, co dziwne i ciekawe. Głównie tworzy teksty dla nauka.rocks i przed komputerem spędza więcej czasu, niż chciałaby się przyznać. W wolnym czasie odkrywa nieodkryte i próbuje opanować świat. Kocia mama i mag na 55 levelu

Może Cię zainteresować