Dramatyczne chwile astronautów na pokładzie Sojuza MS-10. Podczas startu statku nastąpiła awaria

Statek kosmiczny Sojuz MS-10 wystartował dziś na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z dwoma astronautami na pokładzie. Do celu jednak nie dotarł, podczas startu nastąpiła awaria.

Awaria

Rosyjskie media informują, że Sojuz MS-10 awaryjnie wylądował w związku z problemami podczas startu. Obaj astronauci znajdujący się na pokładzie żyją. Nie odnieśli żadnych obrażeń, również jest z nimi łączność.

Awaria nastąpiła krótko po starcie, do lądowania doszło na terytorium Kazachstanu, około 25 kilometrów od miasta Żezkazgan znajdującym się w centrum kraju, wynika z informacji podanych przez Rossija24.

Podczas operacji guza mózgu  4-miesięcznego dziecka chirurdzy znaleźli w pełni uformowane zęby

Załoga

Na pokładzie znajdował się astronauta amerykańskiego pochodzenia Nick Hague z NASA oraz kosmonauta Aleksiej Owczinin z rosyjskiej agencji kosmicznej Roscosmos. Ze wstępnego raportu wynika, że załoga jest w dobrym stanie.

Start odbył się o 4:40 czasu lokalnego z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Awarię wykryto zaraz po starcie, ze wstępnych informacji wynika, że winne były problemy z silnikiem. Kapsuła Soyuz powróciła na Ziemię przez balistyczne zejście (pod ostrym kątem), lądowanie nie należało więc do miękkich.

Ziemia może skurczyć się do rozmiarów boiska do piłki nożnej, ostrzega szanowany kosmolog

Lądowanie

Ekipa poszukiwawcza i ratunkowa jest już w drodze na miejsce lądowania. Agencja RIA donosi, że pomoc medyczna na miejscu na szczęście nie jest konieczna, astronauci jednak mają za sobą nieprzyjemne doświadczenia i dość traumatyczne chwile.

Wstrzymanie misji

W związku z wydarzeniami wszystkie loty załogowe z Rosji zostały wstrzymane. Na ISS obecnie przebywa trzyosobowy zespół składający się z Niemca Alexandra Gersta (dowódca) oraz Amerykanina Serena Aunon-Chancellor i Rosjanina Siergieja Prokopjewa. Przez Roskosmos zostało także wszczęte śledztwo, by wyjaśnić dokładne przyczyny awarii.

Ostatnio współpraca między agencjami kosmicznymi nie idzie najlepiej. Kilka tygodni temu pojawiły się informacje o celowym uszkodzeniu części Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez rosyjskiego pracownika. W zeszłym miesiącu Roskosmos podejrzewał Amerykanów o celowe uszkodzenia Sojuza MS-09. Dzisiejsza awaria podczas misji z Amerykaninem i Rosjaninem na pokładzie również nie wróży niczego dobrego.

Zobacz także:

Fotografie: nasa.gov