Kategorie NaturaNauka

Piękny kwiat, przez który przypadkowo możesz się odurzyć najpotworniejszym narkotykiem świata

Internet pełen jest ciekawostek i treści, z których dowiadujemy się zupełnie nowych rzeczy. Z pewnością w pamięć zapadają te z serii „naturalna selekcja w sieci”.


Niewinny kwiat

Często trafiają się zdjęcia i nagrania osób, które robią coś fantastycznego (przynajmniej ich zdaniem), choć w rzeczywistości nie mają pojęcia, że to śmiertelnie niebezpieczne. Okazuje się, że nawet wąchanie kwiatów może mieć fatalne skutki.

Raffaela Weyman na swoim TikToku opublikowała klip, na którym wraz z koleżanką cieszy się „pysznym zapachem” dużego kwiatu w żółtym kolorze. Radość z wąchania rośliny nie trwała jednak długo.

Opis w stylu „dwie młode kobiety przypadkowo otruły się przed kamerą najpotworniejszym na świecie narkotykiem halucynogennym” jest bardziej trafny. Cóż, może się to przytrafić każdemu.

@songsbyralph

When the flower turns on you 🌸☠️ ##storytime ##summer ##flower ##oops

♬ Into The Thick Of It! – The Backyardigans

Okazuje się, że kwiat jest bardzo trujący i przypadkowo odurzyłyśmy się jak idiotki. – przyznaje Weyman


Brugmansja

Okazało się, że pod nos przyjaciółek trafił kwiat o nazwie brugmansja, nazywany także trąbką anioła. Ładnie wygląda i pozornie słodko pachnie, ale jest także źródłem skopolaminy. Związek chemiczny znany jest także jako oddech diabła.

Opowieści ofiar oddechu diabła przyprawiają o ból głowy. Skopolamina wywołuje halucynacje, amnezję, znane są także przypadki „zombifikacji”. Ogólne doświadczenia można określić jako straszne i traumatyczne.

Wysokie dawki związku chemicznego są całkowicie obezwładniające. Suchość w ustach i zwężone źrenice stają się wtedy najmniejszym problemem. Weyman swojego doświadczenia ze skopolaminą nie wspomina dobrze.

Piękny kwiat, przez który przypadkowo możesz się odurzyć najpotworniejszym narkotykiem świata

Kiedy wróciłam do domu i zasnęłam, miałam najbardziej szalone sny i po raz pierwszy w życiu doświadczyłam paraliżu sennego.

Skopolamina

Jeśli wierzyć legendom o skopolaminie, w latach 50-tych była używana przez CIA jako serum prawdy. Szacunki sugerują, że liczba ataków skopolaminą w Kolumbii wynosi około 50000 rocznie.

To z pewnością nie jest też narkotyk, który kupisz na ulicy, by wywołać lekki haj. Choć występuje w naturze, zdecydowanie nie jest to środek, który zechcesz przyjąć, gdyż doświadczenia okazują się naprawdę potworne.