Gatunek torbaczy na skraju wyginięcia, a przyczyną jest ich upodobanie do brutalnego seksu

Chutliwce to gatunek torbaczy, który odkryto kilka lat temu w Australii. Jak się okazuje, grozi im wyginięcie i tym razem to nie ludzie są winni, a dziwaczne preferencje tych zwierzaków.

Chutliwce?

Jak się okazuje, seks to nie zawsze zdrowie, bo w przypadku chutliwców bywa śmiertelny. Właśnie zamiłowanie do kopulacji jest przyczyną, dla którego gatunek jest zagrożony. Już w tej chwili zaczyna brakować samców, a to problem dość poważny.

Naukowcy znaleźli dowody, że to Chiny potajemnie emitują zakazany gaz niszczący warstwę ozonową

Hiperseksualność

Cały problem polega na tym, że męscy przedstawiciele tego gatunku torbaczy upodobali sobie seks bez opamiętania. Cielesne uciechy w ich przypadku są bardzo brutalne i trwają nawet 14 godzin. Chutliwce żonglują partnerkami, aż w końcu umierają z wycieńczenia.

Te zdjęcia otworzą ci oczy na problemy, z którymi musimy się zmierzyć już dziś

Uzależnienie od hormonu

Jak się udało ustalić specjalistom, winę ponosi tutaj hormon stresu, który wydzielany jest podczas brutalnego seksu. Na rozochoconych samców działa jak narkotyk i wycieńczenie staje się kwestią marginalną. W końcu jednak organizm się buntuje i samiec umiera.

Apel

Andrew Baker, któremu po wielu latach udało się odkryć gatunek, apeluje do australijskiego rządu. Pragnie, by zostały podjęte kroki, które pomogą ocalić chutliwce z ich niecodziennymi upodobaniami.

Kolejny dowód na to, że natura bywa nieprzewidywalna, a ewolucja czasem płata figle

Zobacz także: