Kategorie Społeczeństwo

Lenistwo doprowadziło do wyginięcia gatunku Homo erectus. Naprawdę nie lubili się przemęczać

Nowe badania archeologiczne przeprowadzone przez Australijski Uniwersytet Narodowy (ANU) ujawniły, że gatunek ludzi prymitywnych, Homo erectus, wymarł częściowo z powodu swojego lenistwa.


Homo erectus

Wykopaliska dotyczące starożytnych populacji zamieszkujących Półwysep Arabski w okresie epoki wczesnego kamienia ujawniają kilka szczegółów dotyczących Homo erectus. Archeolodzy znaleźli dowody, które sugerują, że człowiek wyprostowany „stosował strategie najmniejszego wysiłku” do tworzenia narzędzi i gromadzenia zasobów.

Takie lenistwo w połączeniu z niezdolnością do przystosowania się do zmieniającego się klimatu skutkowało, a przynajmniej odegrało kluczową rolę, w wymarciu gatunku.

homo erectus

Raczej się nie przemęczali. Nie wygląda na to, by mieli potrzebę odkrywania, nie starali się spoglądać dalej, poza horyzont. – informuje dr Ceri Shipton z ANU School of Culture, History and Language

Lenistwo

Doktor Shipton swoje wnioski wyciągnął spoglądając na sposób, w jaki gatunek Homo erectus wytwarzał kamienne narzędzia i gromadził zasoby. Człowiek wyprostowany wykorzystywał wszystkie kamienie, które znalazł wokół obozu, były one jednak znacznie gorszej jakości w stosunku do tego, czego używały późniejsze gatunki zajmujące się obróbką kamieni.

homo erectus

Niedaleko obozu znajdowała się ogromna skała, bardzo dobrej jakości. Była jednak odrobinę oddalona od siedliska i stała na wzniesieniu. Homo erectus nie wspiął się na górę i wykorzystywał jedynie odłamki, które leżały na dnie.

Bez wysiłku

Wspomnianą ogromną skałę dobrej jakości dokładnie obejrzano. Nie odnaleziono żadnej aktywności, artefaktów lub prób wydobycia kamienia, choć obóz człowieka wyprostowanego znajdował się w niewielkiej odległości.

Archeolodzy sugerują, że częściowo było to pokierowane lenistwem, a być może Homo erectus był przekonany, że ma wystarczająco wiele zasobów wokół siebie, by zawracać sobie głowę wspinaniem się na wzgórze i walkę ze skałą.

homo erectus

Nie zmienia to jednak faktu, że w takich okolicznościach Homo erectus wydaje się być zupełnym przeciwieństwem Homo sapiens i neandertalczyków, którzy wspinali się po górach, by znaleźć kamień najlepszej jakości. Gdy surowiec był satysfakcjonujący, transportowano go nawet na duże odległości.

Człowiek wyprostowany nie dostosował się do zmian, nie ma również śladów postępu technologicznego. Region, który zamieszkiwali zamienił się w pustynię, co niewątpliwie zadecydowało o upadku populacji.

Nie tylko byli leniwi, ale także bardzo konserwatywni. Próbki osadów pokazały, że środowisko się zmieniało, a oni wciąż robili to samo. Nie byli postępowi i nie szukali nowych obszarów.


Fotografie: anu.prezly.com, journals.plos.org