Inwazja os w Alabamie. Niektóre gniazda osiągnęły rozmiary samochodu osobowego

Mieszkańcy stanu Alabama w tym roku nie mają łatwo. Inwazja os wciąż trwa, a niektóre z tych dziwacznych gniazd osiągnęły rozmiary samochodu i są w stanie pomieścić około 15000 owadów.

Inwazja os

W tym roku pojawiło się całe mnóstwo gigantycznych gniazd os, które znacznie różnią się od typowej kolonii. Entomolodzy uważają, że inwazja os jest skutkiem łagodnych zim i obfitej dostępności pożywienia, co pozwoliło koloniom przetrwać i rozwijać się.

Co więcej, zgodnie z doniesieniami Alabama Cooperative Extension System, kolonie wykazują nietypowe zachowanie. Wygląda na to, że gniazda zamieszkuje kilka królowych, przez co kolonie nie rozpraszają się, a jedynie powiększają.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

Kolosalne kolonie

Charles Ray, entomolog, który współpracuje z Alabama Cooperative Extension System, uważa, że tegoroczna inwazja os przypomina nieco wydarzenia z 2006 roku. Wtedy zauważono około 90 gniazd o przerażających rozmiarach.

Problem w tym, że są to gniazda wieloletnie, a każdy, kto kiedykolwiek walczył z osami doskonale wie, że owadów wcale nie jest tak łatwo się pozbyć. Kolosalne rozmiary gniazd jedynie utrudniają zadanie.

Te wieloletnie gniazda mogą osiągać kilka metrów szerokości i być domem dla wielu tysięcy robotnic, to znacznie więcej niż przeciętne gniazdo. Znaleźliśmy je w miejscach, w których zwykle nie spodziewasz się zobaczyć os.

Anakonda wydała na świat młode. Problem w tym, że nigdy nie miała kontaktu z samcem

Spory problem

Największe znalezione do tej pory gniazdo liczyło około 15000 osobników, to 3-4 razy więcej niż w przeciętnej kolonii. Warto jednak dodać, że rekordem było gniazdo z Południowej Karoliny, w którym udokumentowani około 250000 robotnic.

Specjaliści są bardzo zaniepokojeni sytuacją, gdyż obawiają się prawdziwej inwazji os. Do tej pory zauważono już kilkanaście gniazd, a do zakończenia lata pozostało jeszcze kilka tygodni. Odkryte gniazda nieustannie rosną.

Usuwanie gniazd

Charles Ray ostrzega, by nie usuwać gniazd na własną rękę. Zadanie należy pozostawić pracownikom zajmującym się zwalczaniem szkodników. Entomolog nalega również, by zachować dystans, gdyż bliskie spotkanie z owadami może się źle skończyć.