Na Hawajach lawa płynie ulicami i pochłania domy. Rajska wyspa zamieniła się w piekło
Mieszkańcy Hawajów w ostatnim czasie nie mają łatwo. Rajska wyspa Big Island zamieniła się w piekło.
Seria kataklizmów
W czwartek Hawaje nawiedziła seria trzęsień ziemi, po których nastąpił wybuch jednego z pięciu wulkanów znajdujących się na wyspie. Jak podają władze, w ciągu jednej doby doszło aż do trzech wybuchów Kilauea. Ponad 10 tysięcy osób zmuszone było opuścić domy z miejscowości Puna i okolic na skutek pospiesznej ewakuacji.
Piekło na ziemi
Lawa wydobywająca się w wulkanu przedziera się przez dzielnice mieszkalne, niszcząc wszystko, co spotka na swojej drodze. Jej temperatura może osiągać nawet 1150 stopni Celsjusza. Dodatkowo w powietrzu unosi się bardzo wysokie stężenie związków siarki, które jest niebezpieczne dla zdrowia.
https://www.facebook.com/lavaocean/videos/pcb.10216084906743414/10216084900863267/?type=3&theater
Nieposkromiony żywioł
Choć do erupcji Kilauea nieprzerwanie dochodzi od prawie 30 lat, w trakcie trzęsienia ziemi powstało mnóstwo szczelin, z których teraz wydostaje się lawa. Sytuacja na Hawajach wygląda dramatycznie, tym bardziej, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, gdzie dokładnie zaatakuje żywioł.
Fontanna lawy
Na wyspie znajduje się także jeszcze jeden aktywny wulkan, Mauna Loa, a na wielu obszarach szaleje ogień. Mieszkańcy są przerażeni panującą na wyspie sytuacją, nic jednak nie wskazuje na to, by erupcja miała ustać. Władze ostrzegają także przed kolejnymi wstrząsami.
Nieustraszeni reporterzy
Pomimo dramatu rozgrywającego się na wyspie, nie brakuje osób, które z zapałem odwiedzają dotknięte żywiołem miejsca, by na żywo relacjonować sytuację.
https://www.facebook.com/lavaocean/videos/10216080603915846/?lst=100000128491123%3A1472165316%3A1525698077