Medyczna marihuana w końcu trafiła do polskich aptek. Z czasem dostępność produktu ma wzrosnąć

W zeszłym roku wiadomość o legalizacji medycznej marihuany obiegła cały kraj. Zmiana szybko odeszła jednak w zapomnienie, a sprawa okazała się znacznie bardziej skomplikowana.

Ustawa

Ustawa została uchwalona w czerwcu 2017 roku, a w życie weszła pięć miesięcy później. Od 1 listopada ubiegłego roku lekarz każdej specjalizacji mógł wystawić receptę na preparaty konopne. Ich zakup okazał się jednak praktycznie niemożliwy.

Nurkowanie w najgłębszą część Rowu Mariańskiego doprowadziło do odkrycia śmieci na dnie

Ponad rok od wejścia ustawy w życie, pacjenci w końcu się doczekali – od wczoraj medyczna marihuana dostępna jest w niektórych aptekach, a wkrótce produkt pojawi się na terenie całego kraju.

Medyczna marihuana

Na chwilę obecną preparat można kupić w postaci suszu, który w składzie ma 19 procent THC oraz 1 procent CBD. Pacjenci jednak muszą się przygotować na wydatek w postaci około 60-65 złotych za gram.

Internet właśnie odkrył, jak prześwietla się dzieci i musimy przyznać, że to zabawnie urocze

Ponad roczne opóźnienie spowodowane było zawiłymi przepisami. Rejestracja leku okazała się problematyczną procedurą. Ostatecznie kanadyjska firma Spectrum Cannabis otrzymała certyfikat i dostarcza swoje wyroby do polskich aptek.

Dostępność

Na chwilę obecną medyczną marihuanę można kupić w niewielu miejscach. Z czasem jednak produkt ma stać się znacznie dostępniejszy i trafi do kilkudziesięciu aptek na terenie kraju. Niektórzy farmaceuci zapowiedzieli także, że będzie możliwość zamówienia po okazaniu recepty.

Wprowadzenie produktu na rynek oznacza ogromne zmiany dla wielu cierpiących na padaczkę oraz choroby nowotworowe

Zobacz także: