Na niebie pojawił się ognisty rozbłysk, później na ziemię zaczęły spadać metalowe kule

Mieszkańcy peruwiańskich miejscowości Tingo Maria oraz Pucallpa poinformowali media o tajemniczym zjawisku, którego byli świadkami pod koniec stycznia.

27 stycznia mieszkańcy różnych części świata zaobserwowali ognistą poświatę na niebie.

Pojawiły się doniesienia z Rosji, Wielkiej Brytanii i Brazylii. Jednak to w Peru miały miejsce najdziwniejsze wydarzenia.

Udostępnij

Zgodnie z relacją, na niebie pojawiła się ognista kula przypominająca meteoryt.

Później na ziemię zaczęły spadać dziwne obiekty. Po dokładnych oględzinach okazało się, że były to metalowe kule. Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali strażaków, którzy sądzili, że mają do czynienia z meteorytem.

Jak się jednak później okazało, tajemnicze zjawisko miało dość racjonalne wyjaśnienie.

Zgodnie z informacją podaną przez Peruwiańskie Siły Powietrzne, ognista kula była rakietą SL-23. Tego samego dnia została wystrzelona z kazachskiego kosmodromu w Bajkonur.

Udostępnij

Metalowe kule, które spadły z nieba to po prostu zbiorniki paliwa powracające do atmosfery.

Eksperci ostrzegają, by pod żadnym pozorem nie zbliżać się do obiektów, tym bardziej ich nie dotykać. Są niezwykle szkodliwe, gdyż mogą zawierać resztki paliwa rakietowego.

Mieszkańcy Peru odetchnęli z ulgą, a niektórzy byli nawet odrobinę rozczarowani wiarygodnym wyjaśnieniem.