Analiza mumii zmienia naszą dotychczasową wiedzę na temat balsamizacji w starożytnym Egipcie

Szczegółowa analiza mumii sprzed 5000 tysięcy lat sugeruje, że „przepis”, którego używali starożytni Egipcjanie do balsamowania zmarłych jest znacznie starszy i bardziej skomplikowany, niż przypuszczano.

Obrzędy pogrzebowe

Wyniki badań opublikowane w Journal of Archaeological Science mogą zmienić wiele na temat tego, jak postrzegane jest społeczeństwo starożytnego Egiptu i praktykowane przez nich obrzędy pogrzebowe.

Wszystko zaczęło się od mumii, która pochodzi z czasów, gdy jeszcze nie praktykowano balsamowania zmarłych (tak przynajmniej myśleli do tej pory naukowcy). Od ponad wieku szczątki znajdują się w Muzeum Egipskim w Turynie i szacuje się, że pochodzą z okresu między 3700 p.n.e. a 3500 rokiem p.n.e.

Podczas operacji guza mózgu  4-miesięcznego dziecka chirurdzy znaleźli w pełni uformowane zęby

Balsamizacja

Wcześniej uważano, że ciało zostało zmumifikowane przez naturalne procesy występujące w suchym i gorącym klimacie oraz nie zostało poddane dalszym zabiegom konserwującym. To czyniłoby mumię doskonałym okazem dla nowoczesnych technik analiz naukowych.

Po zbadaniu składu chemicznego mumii z turyńskiego muzeum, okazało się, że jednak poddano ją pewnym procesom balsamizacji. Tkaniny pogrzebowe nosiły ślady oleju roślinnego, podgrzanej żywicy z drzew iglastych, ekstraktu roślinnego, gumy i cukru. Takiej przeciwbakteryjnej mieszanki używano w podobnych proporcjach w Egipcie około 2500 lat później.

Badanie turyńskiej mumii wnosi doniosły wkład w naszą ograniczoną wiedzę na temat okresu prehistorycznego i ekspansji wczesnych praktyk mumifikacji, a także dostarcza istotnych informacji na temat tej konkretnej mumii. – informuje w oświadczeniu egiptolog Jana Jones

Mumia z Turynu

Datowanie radiowęglem i analiza mikroskopowa materiału potwierdziły, że turyńska mumia to mężczyzna, który zmarł w wieku 20-30 lat, a rytualna balsamizacja nastąpiła około 3600 roku p.n.e. W tym czasie Egipt podzielony był na dwa regiony – Dolny i Górny.

Bardzo niepokojąca miejska legenda o Disneylandzie okazała się być prawdziwa

Mumię znaleziono w części Górnego Egiptu, a zachowanie sugeruje podobne metody, z których korzystano w innych obszarach. To z kolei wskazuje na to, że pomimo podziału, społeczeństwo Egiptu zachowało spójną tożsamość.

Wskazuje to wspólny sposób balsamowania zmarłych w czasach, gdy tożsamość panafrykańska wciąż się rozwijała około 500 lat przez zjednoczeniem. Zidentyfikowana żywica nie pochodzi z Egiptu i musiała być importowana z Bliskiego Wschodu, miejsca, które dziś jest Izraelem (lub) Palestyną. To także pokazuje nam szlaki handlowe, które istniały w Egipcie w tamtym czasie.

Brakujące ogniwo

Wcześniej sądzono, że techniki balsamizacji zmarłych rozwinęły się dopiero w 2200 roku p.n.e. Powszechnie używane było 200-600 lat później. Jednak obecne badanie obala te przypuszczenia i wskazuje, że praktyki pogrzebowe stosowano tysiąc lat wcześniej, niż sądzono do tej pory.

Ta mumia stanowi symboliczne i niezwykle istotne ogniwo, które pozwala nam lepiej zrozumieć początki mumifikacji, a więc jest znaczącym i ważnym krokiem do poznania egipskiej mumifikacji jako całości.

Zobacz także:

Fotografie: eurekalert.org, ncbi.nlm.nih.gov