Archeolodzy odnaleźli najstarszy znany pochówek człowieka w Ameryce Środkowej

Wykopaliska archeologiczne w Ameryce Środkowej ujawniły najstarszy znany pochówek człowieka. Grób w odległej nikaraguańskiej wiosce pochodzi z około 3900 roku p.n.e.

Najstarszy pochówek

Jak twierdzą archeolodzy, grób liczący prawie 6000 lat reprezentuje „ważny wkład w nasze zrozumienie wczesnego zaludnienia regionu”. Ważny jest także sposób, w jaki pochowano kobietę.

Szczątki zostały znalezione na głębokości 1,5 metra. Specjaliści stwierdzili, że przez tysiąclecia miejsce spoczynku kobiety nie zostało zakłócone. Sam grób okazał się być owalną jamą wyłożoną bazaltem i ponad 2-metrową warstwą osadów bogatych w węgiel drzewny.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

To najwcześniejszy pochówek na wybrzeżu Nikaragui, który demonstruje znaczenie tego miejsca dla zrozumienia wczesnej historii nizinnej Ameryki Środkowej i jej późniejsze zaludnienie. – napisali autorzy w raporcie

Szczątki kobiety

Sposób, w jaki ułożone są szczątki sugeruje, że ciało złożono w zgiętej pozycji i pokryto muszlami. Morfologia kości pozwoliła zidentyfikować płeć – nie ma wątpliwości, że w starożytnym grobie spoczęła kobieta.

Archeolodzy oszacowali jej wiek na 25-40 lat i przypuszczają, że została pochowana podczas jakiejś ważnej ceremonii. Odkrycie jest szczególnie wyjątkowe, ponieważ w tropikalnych miejscach ludzkie szczątki nie zachowują się najlepiej. Warstwa muszli zmniejszyła jednak kwasowość gleby.

Człowiek, który przyjął najwyższą dawkę promieniowania przeżył 83 dni. Jego stan był horrendalny

Rytuał pogrzebowy najprawdopodobniej polegał na włożeniu ciała z podkurczonymi nogami w płytkim grobie. Pomimo niewielkich rozmiarów kobiety, miała ona silnie rozwiniętą muskulaturę przedramienia, co prawdopodobnie jest wynikiem wiosłowania lub podobnej czynności.

Ameryka Środkowa

Historia prekolonialna w regionie jest bardzo ograniczona, głównie przez brak badań i datowania radiometrycznego. Przez wiele lat specjaliści uważali, że region był słabo zaludniony i charakteryzowało go opóźnienie technologiczne w porównaniu do pozostałych części Ameryki.

Odkrycie jednak może wiele zmienić i naprowadzić archeologów na kolejne pozostałości Ameryki Środkowej. Naukowcy przypuszczają, że wbrew dotychczasowym wierzeniom, region mógł mieć potencjalny wpływ na handel i być ważnym okręgiem.

Fotografie: livescience.com, researchgate.net, cambridge.org