Rosyjska agencja kosmiczna opublikowała wstrząsające nagranie z nieudanego startu statku Sojuz

W zeszłym miesiącu statek kosmiczny Sojuz MS-10 zmierzał w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdy zaledwie kilka minut po wystrzeleniu konieczne było awaryjne lądowanie.

Awaria

Awaria generatora sprawiła, że statek gwałtownie wyrwał się z kursu. Dla Nicka Hague z NASA i Aleksieja Owczinina z Roskosmosu niewątpliwie były to dramatyczne chwile. Na szczęście przebywającym na pokładzie astronautom nic się nie stało.

Kiedy stało się jasne, że start nie powiódł się, kapsuła Sojuz została odrzucona od reszty rakiety. Wraz z astronautami na pokładzie, pojazd kosmiczny rozwinął spadochron i bezpiecznie wylądował kilka kilometrów od miejsca startu, Kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie.

Roskosmos

Rosyjska agencja kosmiczna, Roskosmos, kilka dni temu opublikowała nagranie z tego mrożącego krew w żyłach incydentu. Kamera zamontowana z boku rakiety nośnej Sojuz-FG uchwyciła wstrząsający moment.

Nagranie trwa zaledwie 1,5-minuty, pokazuje jednak rakietę wznoszącą się do góry, niby wszystko przebiega normalnie, kiedy nagle zaczyna się separacja wspomagająca. Dwa dopalacze odłączają się od bazy, ale trzeci skręca na bok wprawiając cały statek w oszałamiający wir.

Zgodnie z doniesieniami z 11 października, incydent miał miejsce około 6 minut po oficjalnym starcie. Późniejsze śledztwo ujawniło, że przyczyną była awaria generatora, a dokładniej mówiąc wadliwy czujnik na pokrywie dyszy zbiornika.

Przyczyny

Podczas konferencji prasowej, szef komisji nadzwyczajnej Roskosmosu, Oleg Skorobogatov, poinformował, że odkształcenie czujnika musiało nastąpić jeszcze na etapie montażu w Bajkonurze, z którego rozpoczynają się wszystkie misje kosmiczne.

Oprócz tego, dwie inne rakiety Sojuz mogą także być wadliwe. By zapobiec powtórnej awarii, wprowadzono nowe, bardziej rygorystyczne kontrole sprzętu.

Rosyjska agencja kosmiczna opublikowała wstrząsające nagranie z nieudanego startu statku Sojuz
Udostępnij

Program kosmiczny

Program Sojuz działa od 1967 roku i obecnie jest jedynym środkiem transportu na/z ISS. Roskosmos ogłosił nową misję, która planowana jest na 3 grudnia. Początkowo start zaplanowany był w połowie grudnia, datę jednak przesunięto, by obecnie przebywająca na ISS trójka astronautów mogła zostać zastąpiona nowym zespołem.

Obecni mieszkańcy ISS przebywają na stacji od 6 czerwca i wkrótce muszą ją opuścić. Ich kapsuła może pozostać na orbicie tylko przez kolejne 200 dni. Jeśli grudniowa misja zawiedzie, stacja kosmiczna zostanie opuszczona w trybie autopilota na czas nieokreślony.