Osoby, które później wstają są inteligentniejsze, bardziej twórcze i mniej zestresowane

Czy istnieje gorsze uczucie od zbyt późnej pobudki? Czy to za pośrednictwem budzącej cię mamy, która do tego celu musi podnieść głos, czy też wiadomości z pracy z zapytaniem gdzie się podziewasz… Nie ma gorszego sposobu na rozpoczęcie dnia.

Najgorsze jest to, że w tego typu sytuacjach trudno uzasadnić swoje działania

Nie powiesz przecież mamie, że jesteś mega zmęczony, bo do 2 w nocy czytałeś wciągającą książkę. Wiesz, że ona zapewne tego nie zrozumie, a z pewnością nie pochwala. Jednocześnie nie obejdzie się bez pogadanki na temat nieodpowiedzialnego zachowania i tekstów o tym, że powinieneś wcześniej kłaść się do łóżka.

Ta sama zasada dotyczy twojego szefa. Nie możesz użyć podobnego wyjaśnienia i próbować usprawiedliwić trzeciego spóźnienia w tym miesiącu jakąś błahostką. Tak naprawdę ludzie nie chcą tego słuchać, oni chcą konkretnych efektów, a w tym przypadku masz wziąć się w garść, wyrabiać ze wszystkim i przede wszystkim nie spóźniać się!

Tylko, że takie „dobre rady” to jedno, a życie to drugie. Bez względu na to jak źle się czujesz w ciągu dnia i ile spóźnień należy do ciebie, ciężko zmienić nocne nawyki. Jeśli jesteś nocnym markiem, twoja natura po prostu nie pozwoli ci wyłączyć światła o „zbyt wczesnej” dla ciebie porze.

sen
Udostępnij

Dla ciebie nie ma powodu do wczesnej pobudki, masz za to tyle pomysłów do realizacji, które nie pozwalają ci zasnąć

 

To wtedy możesz się skupić, przepełnia cię energia i nie ma żadnych zakłóceń, które przeszkodziłyby ci w realizacji wszystkich planów.

Również dlatego jesteś mądrzejszy. Według badań opublikowanych w The Huffington Post osoby, które odbiegają od normalnego harmonogramu snu są uważane za bardziej inteligentne. To stwierdzenie jest poparte badaniami, co sugeruje, że ci, którzy tworzą nowe wzorce ewolucyjne (w porównaniu do tych, którzy trzymają się normalnych wzorów opracowanych przez naszych przodków) są najbardziej postępowi.

To ma sens. Osoby, które chcą coś zmienić (lub poszukują nowych rozwiązań) są zawsze najbardziej postępowe i inteligentniejsze w społeczeństwie. A według naukowców z Uniwersytetu w Madrycie, po analizie wzorców snu 1000 studentów, ci, którzy położyli się do łóżek później (a w konsekwencji obudzili się później), mieli wyższe wyniki z testów związanych ogólną inteligencją.

W pełni wykorzystują twórczy moment

ABC Science poinformowało z kolei o badaniach przeprowadzonych przez Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Mediolanie. W ramach tego eksperymentu badacze poprosili 120 kobiet i mężczyzn w różnym wieku o wypełnienie ankiety z pytaniem o to czy problem sprawia im zaśnięcie czy pobudka.

Następnie badacze poprosili uczestników, aby wykonali serię trzech badań, mających na celu pomiar twórczego myślenia. Naukowcy podczas tego badania skupili się na oryginalności, płynności i elastyczności czynników. Według ich ustaleń „typ nocny zdawał każdy test oparty o te kryteria, typ poranny osiągał 50%”.

Główny autor badania, Marina Giampietro, uważa, że kreatywność wzbogacana jest dzięki „niekonwencjonalnemu rozwojowi ducha i zdolności do znajdowania alternatywnych i oryginalnych rozwiązań.”

W tym wszystkim chodzi o to jak wykorzystujesz swój czas. Tak, „ranne ptaszki” mogą być bardziej produktywne, ale osoby, które wstają później są bardziej twórcze.

sen
Udostępnij

Ranne ptaszki skorzystają z dodatkowego czasu i spożytkują go na wykonanie przyziemnych czynności, takich jak siłownia, zrobienie sobie kawy, czy dostanie się do pracy, ale tak naprawdę to śpiochy wykorzystają noc aby tworzyć i wymyślać coś nowego.

Inni doświadczają części dnia, podczas której śpisz w najlepsze

Jeśli wstajemy o 6. rano, zwykle funkcjonujemy do 21, co oznacza, że zmęczeni jesteśmy już o 17. Można zacząć dzień w przypływie energii, ale po południu jesteśmy wyczerpani. Ranne ptaszki po prostu „padają” w drugiej części dnia.

Naukowcy z Uniwersytetu w Liege w Belgii zbadali przypadki 15 „ekstremalnie rannych ptaszków” i 15 „ekstremalnie nocnych marków”. Badacze zmierzyli aktywność mózgu uczestników dwukrotnie. Po raz pierwszy po tym jak się obudzili, a następnie 10,5 godziny później.

Zarówno „ranne ptaszki”, jak i „nocne marki” miały ten sam poziom wydajności kiedy obudzili się. Jednak podczas drugiego badania, okazało się, że „ranne ptaszki miały niższą aktywność w obszarach mózgu związanych z uwagą i rytmem dobowym w stosunku do nocnych marków”.

Przodują i są mniej zestresowani

Wszystko zależy od tego jak patrzysz na cykl. To może wyglądać tak, jakby nocne marki traciły poranne godziny, ale rannym ptaszkom brakuje w rzeczywistości nocy.

Osoby, które budzą się później są ponad cyklem i przeżywają okresy czasu, które ranne ptaszki przesypiają. Ale ci pierwsi są w lepszych nastrojach w ciągu dnia.

Według BBC, zespół naukowców w Westminster poddał analizie próbki śliny 42 wolontariuszy z różnymi harmonogramami snu 8 razy w ciągu dnia przez 2 dni. Po przeanalizowaniu wszystkich próbek, okazało się, że ludzie, którzy budzili się wcześniej mieli wyższy poziom kortyzolu w organizmie, który jest głównym hormonem stresu, od osób, które spały dłużej.

W konsekwencji, „ranne ptaszki” zgłaszały bóle mięśni, objawy przeziębienia i bóle głowy. Naukowcy odkryli również, że osoby te były w gorszych nastrojach.

Clow wierzy iż „wczesne przebudzenie było związane z większą zdolnością  koncentracji. Będąc w ruchu, doświadczali więcej kłopotów w ciągu dnia, a także sygnalizowali większą złość i mniej energii pod koniec dnia. Z drugiej strony, „nocne marki” były spokojniejsze i mniej zajęte”.

Chodzi o to jak (i ​​kiedy) się budzimy. Wszyscy, którzy nadużywacie snu do późna, trzymajcie się tego harmonogramu, a nie czujcie się źle jeśli przegapicie kolejny alarm waszego budzika…

…bo pod koniec dnia (dosłownie) poczujecie się z tego powodu lepiej.

Źródło: elitedaily.com | Fotografie: stocksy.com, pexels.com