Kategorie EkologiaNaturaStworzenia

Pomimo niekończącej się krytyki, rząd Indonezji buduje Park Jurajski na wyspie Komodo

Indonezyjski rząd ogłosił dziki plan dotyczący wyspy Komodo. Powstanie tam prawdziwy Park Jurajski.


Park Jurajski

Zaledwie dwa lata temu ogłoszono, że wyspa Komodo zostanie zamknięta dla ludzi, w tym około 2000 osób, które mieszkały tam od pokoleń. Decyzję szybko cofnięto i rozpoczęto pracę nad Parkiem Jurajskim dla odwiedzających z grubym portfelem.

Budowa ambitnego projektu turystycznego rozpoczęła się w zeszłym roku, co spotkało się z falą krytyki. Zdjęcia waranów z Komodo niepokojonych przez ciężarówki i maszyny przemysłowe zalały media społecznościowe.

Warany po raz pierwszy słyszą ryk silników i zapach dymu. Ekolodzy martwią się o wpływ projektu na ekosystem wyspy. Rząd Indonezji jednak nie przejmuje się apelami specjalistów i kontynuuje projekt.

Pomimo niekończącej się krytyki, rząd Indonezji buduje Park Jurajski na wyspie Komodo

Nieustana krytyka

Urzędnicy z ONZ i UNESCO poinformowali także, że rząd Indonezji unika apeli dotyczących przyszłej atrakcji turystycznej. Poproszono o aktualizację oceny oddziaływania na środowisko i wpływu, jaki plany turystyczne mogą mieć na nielegalne połowy i niszczenie siedlisk waranów.

Największym powodem do niepokoju jest to, że dokładne szczegóły projektu nadal nie są znane. Choć rząd wielokrotnie podkreślał, że park nie będzie stanowił zagrożenia dla lokalnej populacji waranów z Komodo, wszystko wskazuje na to, że będzie dokładnie odwrotnie.

Nowa atrakcja turystyczna ma przyciągać około pół miliona turystów rocznie, czyli dwa razy więcej niż wcześniej. Powstanie parku może mieć tragiczne skutki na stworzenia zamieszkujące wyspę i cały ekosystem.

Pomimo niekończącej się krytyki, rząd Indonezji buduje Park Jurajski na wyspie Komodo

Warany z Komodo

W Indonezji zamieszkuje około 3100 dzikich waranów z Komodo, z których ponad połowa żyje na wyspie noszącej ich nazwę. Gady osiągają do 3 metrów długości i są największym gatunkiem jaszczurki oraz największym jadowitym stworzeniem na Ziemi.

Mimo, że warany z Komodo stoją na szczycie łańcucha pokarmowego, są gatunkiem wrażliwym i często padają ofiarami kłusowników i przemytników. Park narodowy miał je chronić, dlatego powstanie atrakcji turystycznej budzi tak wiele obaw.

Indonezyjski rząd nie przejmuje się ciągłą krytyką i realizuje swoje plany. Wiele osób obawia się, że gigantyczne jaszczurki nie poradzą sobie w nowych warunkach i po raz kolejny pojawia się pytanie „nie czy można, ale czy się powinno”.