Kategorie KosmosNASA

Łazik Perseverance z powodzeniem wylądował na powierzchni Czerwonej Planety

Gratulacje dla NASA są jak najbardziej na miejscu, jak i również powitanie Perseverance w nowym domu. Historyczny łazik i pomocniczy helikopter Ingenuity z powodzeniem wylądowały na powierzchni Czerwonej Planety.


Perseverance na Marsie

Nowy rozdział w eksploracji Marsa można uznać za oficjalnie rozpoczęty. Perseverance to nowy dodatek do marsjańskiej ziemi, a w zanadrzu ma kilka sztuczek, którymi żaden inny łazik nie mógł się wcześniej pochwalić.

Spektakularne kamery będą rejestrować i dokumentować podróż łazika po Marsie. Perseverance jest także wyposażony w „uszy”, czyli mikrofony, więc za kilka dni możemy się spodziewać pierwszego wideo i audio z lądowania na Czerwonej Planecie.


Wyjątkowe wyposażenie

NASA już podzieliła się pierwszym zdjęciem Perseverance w nowym domu. Oczywiście łazik wyposażony jest nie tylko w „oczy” i „uszy”, ale także bogatą ilość narzędzi do wykonywania zadań naukowych i zbierania próbek.

Perseverance zbierze próbki gleby i odeśle je z powrotem na Ziemię. Łazik głównie będzie polować na ślady życia w postaci drobnoustrojów. Naukowcy mają nadzieję odkryć tajemnice Marsa, przede wszystkim, czy kiedyś istniało tam życie.

Łazik Perseverance z powodzeniem wylądował na powierzchni Czerwonej Planety

Ingenuity

Na uwagę zasługuje także helikopter Ingenuity, który przejdzie do historii w związku z wykonaniem pierwszego w historii lotu w atmosferze innej planety. Rozpiętość śmigieł drona wynosi 1,2 metra, a podczas 30-dniowej misji ma wykonać pięć lotów.

Ingenuity pomoże łazikowi namierzać interesujące cele podróży, ale głównym celem wysłania drona jest przekonanie się, że technologia działa na Czerwonej Planecie, co ułatwi przyszłe misje i umożliwi eksplorację niebezpiecznego terenu.

NASA opisuje Perseverance jako „największy, najcięższy, najczystszy i najbardziej wyrafinowany sześciokołowy geo-robot, jaki kiedykolwiek został wystrzelony w kosmos”. Populacja Marsa wzrasta, a kolejny lokator może pojawić się już w maju.


Fotografie: mars.nasa.gov