Kategorie CzłowiekSpołeczeństwo

Rose Bundy, córka seryjnego mordercy, która została poczęta w celi śmierci

Niewiele jest osób, które nie słyszały o Tedzie Bundy. W latach 70-tych zamordował co najmniej 30 kobiet i dzieci.


Córka seryjnego mordercy

Mniej znana jest Rose Bundy, córka mordercy, która została poczęta w celi śmierci. Nadal nie jest do końca jasne, ile osób zabił Bundy. Biorąc jednak pod uwagę, że pozbawił życia kilkoro dzieci, dziwi fakt, że miał własną córkę.

Ted Bundy i jego żona Carole Ann Boone mieli ciekawy związek. Para poznała się w 1974 roku, a Boone od razu zwróciła uwagę na seryjnego mordercę. Początkowo związek pozostawał ściśle platoniczny.

Kobieta wzięła udział w procesie Bundyego w 1980 roku, kiedy został oskarżony o zabójstwo nastolatek. Boone stanęła w obronie seryjnego mordercy, który w końcu jej się oświadczył.

Rose Bundy, córka seryjnego mordercy, która została poczęta w celi śmierci

Poczęcie w celi śmierci

Kobieta przeniosła się, by być bliżej więzienia, w którym pozostawał Bundy. Chętnie korzystała z przywileju odwiedzin, a także przemycała narkotyki i pieniądze. Na rocznicę ich ślubu przypadała rocznica brutalnego porwania i zamordowania 12-letniej Kimberly Leach.

Ponieważ Bundy nie miał pozwolenia na wizyty małżeńskie w celi śmierci, zaczęły krążyć plotki na temat logistyki poczęcia Rose. Niektórzy spekulowali, że Boone przemyciła prezerwatywę do więzienia.

Ekstrawaganckie pomysły nie były jednak konieczne. Przekupywanie strażników było powszechne, więc para miała sporo możliwości. Istniało wiele zakamarków, a rzekomo najbardziej ustronnym miejscem był więzienny park.

Rose Bundy, córka seryjnego mordercy, która została poczęta w celi śmierci

Rose Bundy dołącza do rodziny

Fakt, że seryjny morderca zdołał się ożenić i zapłodnić kogoś w więzieniu był szokującą wiadomością. Nie minęło dużo czasu, zanim media zaczęły prześladować Boone o szczegóły dotyczące córki Teda Bundyego.


Rose Bundy urodziła się 24 października 1982 roku. Był jedynym biologicznym dzieckiem seryjnego mordercy, a jej narodziny znalazły się w centrum zainteresowania mediów. Reakcje na rewelacje były bardzo różne.

Proces Bundyego i narodziny jego dziecka przyciągnęły nie tylko tłumy rozzłoszczonych ludzi, ale także młode kobiety, które próbowały zwrócić na siebie uwagę. Tak, Ted Bundy miał własną rzeszę fanek, które pragnęły mieć z nim dziecko.

Rose Bundy, córka seryjnego mordercy, która została poczęta w celi śmierci

Iluzoryczna rodzina

Pomimo jego niepokojącej sławy i potrójnego wyroku śmierci, lojalna żona mordercy przywoziła ze sobą Rose na wizyty w więzieniu. Więzienne tło sprawia, że rodzinne zdjęcia znacznie różnią się od tradycyjnych odpowiedników.

Trzy lata przed egzekucją Bundy’ego w 1989 roku skończyło się niepewne, niekonwencjonalne małżeństwo i iluzoryczna stabilność tej rodziny. Boone w końcu rozwiodła się z seryjnym mordercą.

Kobieta zmieniła także miejsce zamieszkania i zabrała ze sobą Rose. Po tym podobno nigdy więcej nie miała kontaktu z Bundym. Istnieje cała masa teorii, co dokładnie stało się z Rose.

Rose Bundy, córka seryjnego mordercy, która została poczęta w celi śmierci

Rose Bundy

Córka seryjnego mordercy miałaby teraz 39 lat. Jak spędziła młodość, dokąd chodziła do szkoły, jakie przyjaźnie nawiązała i czym się zajmuje, pozostaje tajemnicą. Ze względu na okoliczności narodzin, nic dziwnego, że pozostaje w cieniu.

Jako córce jednego z najsłynniejszych morderców współczesnej historii trudno byłoby jej prowadzić normalne życie. Niektórzy spekulują, że Boone ponownie wyszła za mąż i zmieniła nazwisko również córce.

Nikt jednak nie wie na pewno. Ann Rule w książce o Tedzie Bundy celowo pominęła szczegóły dotyczące obecnego życia Rose i nie planuje ich ujawniać, by kobieta mogła prowadzić normalne życie.

Słyszałam, że córka Teda jest miłą i inteligentną młodą kobietą, ale nie mam pojęcia, gdzie może mieszkać. Celowo unikałam dowiedzenia się czegokolwiek o miejscu pobytu byłej żony i córki Teda, ponieważ zasługują na prywatność. Doświadczyły wystarczająco dużo cierpienia. – podsumowała autorka