Kategorie Kosmos

Nowy szef Roskosmosu potwierdza, że Rosja opuszcza Międzynarodową Stację Kosmiczną

Roskosmos od jakiegoś czasu rzucał groźby, ale nowy szef agencji potwierdził, że to koniec Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jaką znamy.


Kosmiczne rozstanie

Nowy szef Roskosmosu Jurij Borysow potwierdził to, o czym mówi się od lat. Rosja nie będzie już częścią ISS po 2024 roku. NASA jednak twierdzi, że nadal nie otrzymała żadnego formalnego powiadomienia.

Rosjanie twierdzą, że planują wypełnić wszelkie zobowiązania wobec partnerów i wywiązać się z obietnic. Ostateczna decyzja została jednak podjęta i pojawiły się plany budowy rosyjskiej stacji orbitalnej.

Nowy szef Roskosmosu potwierdza, że Rosja opuszcza Międzynarodową Stację Kosmiczną

Ostateczna decyzja

Na początku roku misja ISS została przedłużona do 2030 roku, a Rosja już wtedy rozważała zakończenie współpracy. Brutalna inwazja na Ukrainę i sankcje nałożone na Rosję doprowadziły do wielu napięć.

Spory między Roskosmosem a partnerami zaangażowanymi w działalność Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zdecydowanie przyczyniły się do przyspieszenia decyzji o zakończeniu współpracy w 2024 roku.

Nowy szef Roskosmosu potwierdza, że Rosja opuszcza Międzynarodową Stację Kosmiczną

Koniec ISS

Misja ISS została przedłużona do 2030 roku, więc oczekuje się, że zostanie zrzucona do oceanu w 2031 roku. Cała konstrukcja starzeje się i bez znacznego remontu, długoterminowa przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Kolejną kwestią, którą należy rozwiązać jest to, jak stacja będzie utrzymywana na właściwej orbicie. Zwykle jest to rozwiązywane przez otrzymanie wzmocnienia od rosyjskich specjalistów, ale bez nich będzie musiała istnieć inna konfiguracja.