Mieszkańcy kanadyjskiej prowincji nieustannie znajdują ludzkie stopy wyrzucone przez morze

Koroner w Kolumbii Brytyjskiej zwrócił się z prośbą o pomoc w identyfikacji stopy znalezionej w zachodniej części Vancouver nad brzegiem morza Salish. To absolutnie makabryczne znalezisko jest jednak zaskakująco częste w tym regionie.

Stopy

Od 2007 roku wzdłuż wybrzeża morza Salish w południowo-zachodniej Kolumbii Brytyjskiej pojawiają się pojedyncze ludzkie stopy o różnym stopniu rozkładu. Większość z nich nadal znajduje się w butach (do biegania lub traperach).

Najczęściej znajdowane są przez osoby spacerujące po plaży. W ciągu ostatnich lat 20 ludzkich stóp zostało wyrzucone na brzeg. 15 z nich znaleziono w Kolumbii Brytyjskiej, pozostałe 5 w stanie Waszyngton, po drugiej stronie morza.

Nurkowanie w najgłębszą część Rowu Mariańskiego doprowadziło do odkrycia śmieci na dnie

Wiele pytań

Choć zjawisko jest makabryczne, władze nie są szczególnie zaniepokojone. Nie ulega wątpliwości, że nie jest to dzieło seryjnego mordercy grasującego na wolności. Głównie dlatego, że żadna ze stóp nie wykazuje oznak urazów ani usunięcia siłą.

Ostatnia stopa wewnątrz buta została znaleziona na wyspie Gabriola. Jak to możliwe, że tak makabryczne znaleziska nie budzą niepokoju władz? I dlaczego nie ma innych części ciała oraz jak to możliwe, że stopy poza rozkładem są właściwie nienaruszone?

20 nieprawdopodobnych chwil z przeszłości, które uwiecznił obiektyw aparatu

Saponifikacja

Rozwiązanie tej tajemnicy jest stosunkowo proste. Jak uważają eksperci, odpowiedzią jest obuwie. Stopy łatwo oddzielają się od reszty ciała, a kiedy znajdują się wewnątrz buta, fale bez trudu wyrzucają je na brzeg morza.

But lub skarpetka chroni stopę przed stworzeniami morskimi. Często zdarza się, że w stopach następuje przeobrażenie tłuszczowo-woskowe. Tkanka tłuszczowa zamienia się w substancją o konsystencji wosku. Proces nazywany jest saponifikacją.

Identyfikacja

Eksperci zauważają, że stopy znajdowane są jedynie w solidnym obuwiu. Nie natknięto się na kończynę w klapkach czy szpilkach. Za przyczynę zgonów uważa się samobójstwa lub piesze wędrówki nad brzegiem morza, które miały fatalne zakończenie.

Identyfikacja szczątków nie jest łatwa. Stopy czasami są w poważnym stanie rozkładu. Trudno też dopasować tożsamość osoby zaginionej w oparciu o policyjne dane. DNA często jest zdegradowane przez słoną wodę, więc analiza jest niemożliwa.

Zobacz także:

Fotografie: cbc.ca