Co się właściwie znajduje w Strefie 51 i od czego zaczęły zaczęły się teorie spiskowe?

O ile nie spędziłeś ostatnich tygodni w jaskini, zapewne słyszałeś, że ponad milion osób pół żartem, pół serio zapowiedziało szturm na Strefę 51. Z ludzką ciekawością czasem trudno wygrać.

Strefa 51

Co właściwie wiemy o tym tajemniczym obszarze? Strefa 51, czasem nazywana Dreamland albo Groom Lake, oficjalnie nazywa się Air Force Flight Test Center, Detachment 3 i jest sklasyfikowaną bazą amerykańskich sił powietrznych.

Strefa 51 znajduje się w pobliżu wyschniętego solnego jeziora Groom w głębi hrabstwa Lincoln na południu Nevady. Choć głównie służy jako oddział bazy lotniczej Edwards, to krąży o niej cała masa teorii i legend.

Strefa 51 jest doskonale chroniona i niedostępna dla ludności cywilnej. Do pilnie strzeżonej 24/7 bazy podobno można dostać się jedynie drogą powietrzną. Każdy ładunek lub personel musi zostać tam przetransportowany.

Bardzo dziwne zdjęcia, które na pierwszy rzut oka mogą każdego zmylić

Tajemnicza natura tego miejsca stała się idealnym gruntem dla wszelkiego rodzaju teorii spiskowych, które rozpoczęły się już w latach 50-tych ubiegłego wieku, kiedy to Strefa 51 powstała. Domysły przychodzą i odchodzą, ale koncepcja o kosmitach wciąż jest żywa.

Kosmici i cała reszta

Jedną z najbardziej rozpowszechnionych teorii jest właśnie ta o kosmitach. Nie brakuje spekulacji, że baza jest używana do badania życia pozaziemskiego i inżynierii statków kosmicznych.

Niektórzy teoretycy uważają, że materiał z rzekomej katastrofy w Roswell w 1947 roku został przeniesiony do Strefy 51 do analizy i późniejszego wykorzystania w celu opracowania nowej generacji technologii samolotów.

Metoda opracowana przez wojsko pozwoli ci zasnąć w ciągu zaledwie dwóch minut

Co tam się dzieje, jeśli nie kosmici?

Podczas zimnej wojny było to miejsce wykorzystywane do rozwoju eksperymentalnych samolotów. W 1955 roku Strefa 51 była miejscem, w którym testowano Lockheed U-2, który później stał się jednym z najbardziej znanych samolotów szpiegowskich.

Loty próbne U-2 doprowadziły do licznych obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających. Właściwie z szacunków wynika, że ponad połowa wszystkich zgłoszeń dotyczących UFO była testami wojskowymi.

Uważa się, że opracowano tutaj wiele innych zaawansowanych samolotów bojowych, jak choćby A-12 OXCART. Rząd jednak milczy o działalności zakładu, szczególnie w ostatnich dziesięcioleciach.

Strefa 51 widoczna jest w Google Maps i nie wydaje się szczególnie interesująca. Co najdziwniejsze, zgodnie z mapą, na zamkniętym terenie znajduje się restauracja serwująca taco.

Internauci planujący szturm na Strefę 51 mogą być nieco rozczarowani, gdy okaże się, że baza jednak nie jest schronieniem dla zielonych ludzików

Fotografie: cia.gov, cia.gov