Tajemnicza istota składająca się z setek poruszających się macek została znaleziona na plaży

Tajemnicze morskie stworzenie zostało wyrzucone na brzeg Wietnamu i teraz pół Internetu zastanawia się, czym właściwie ono jest.

Tajemniczy stwór

Lokalny przewodnik o imieniu Du Nam Du przypadkiem natknął się na tę istotę i zabrał z plaży, by również mieszkańcy Kien Giang mogli ją sobie pooglądać. Zagadkowy stwór składa się z setek macek, które poruszają się w różne strony.

Zarówno sam znalazca, jak i mieszkańcy, którzy mieli okazję podziwiać stworzenie są nieco zdezorientowani, bo przyznają, że nie mają pojęcia co to właściwie jest.

Nurkowanie w najgłębszą część Rowu Mariańskiego doprowadziło do odkrycia śmieci na dnie

Cthulhu?

Oczywiście każdy ma swoje podejrzenia, tak więc miłośnicy fantastyki cicho wierzą, że jest to część Cthulhu, wielbiciele kina podejrzewają, że Ridley Scott maczał w tym palce, a sceptycy przypuszczają, że może to być kawałek osobliwego glonu.

Nie wiem czy to zwierzę, roślina, czy jeszcze coś innego. – zastanawia się Du Nam Du

Ptasznik goliat to największy żyjący pajęczak. Dźwięki, które wydaje ten pająk są równie upiorne

Dalsze losy stwora

Nagranie pokazuje, jak od każdej macki odchodzą nieco mniejsze, a wszystkie poruszają się w różnych kierunkach. Bez względu na to, czym jest stwór, z pewnością nie jest zachwycony faktem, że został zabrany z plaży. Najprawdopodobniej jest to też jego pierwsza interakcja z ludźmi, więc tego typu popularność mogła mu nie przypaść do gustu.

Istota/glon został wypuszczony z powrotem do oceanu, choć jego tożsamość i pochodzenie wciąż pozostaje tajemnicą. Nad tymi kwestiami teraz głowią się nie tylko mieszkańcy Kien Giang, ale także internauci.

To potwór. Pewnego dnia wróci z oceanu. Będzie dziesięć razy większy. – obawia się jeden z mieszkańców

Racjonalne wyjaśnienie

Choć rzeczywiście nie wiadomo czym jest stworzenie ani skąd się wzięło, dość logicznym wyjaśnieniem okazują się głębiny oceanu. Wiele regionów nie zostało jeszcze zbadane ze względu na ograniczenia technologiczne i praktycznie każda ekspedycja na dno skutkuje odkryciem nowych gatunków. Istota składająca się z macek rzeczywiście może być kawałkiem osobliwego glonu.

Zobacz także: