Wlał ciekłe aluminium do akwarium wypełnionego hydrożelowymi kulkami. Efekt jest niesamowity!

Jeśli myślałeś, że nauka jest drętwa, to byłeś w dużym błędzie!

Ten chłopak zrobił eksperyment, w którym główną rolę odgrywało ciekłe aluminium i hydrożelowe kulki

Myślisz, ze to kiepskie połączenie? Absolutnie nie! Efekt końcowy okazał się zjawiskowy i wygląda jak małe dzieło sztuki.

OSTRZEŻENIE: Nie próbuj tego w domu. Ten szalony naukowiec jest profesjonalistą i gdy chodzi o robienie nawet bardzo dziwnych rzeczy, ma ogromną wiedzę. Ciesz się po prostu z efektu końcowego. Tak, wiemy, że każdy chciałby mieć to w domu, ale w tym przypadku lepiej cieszyć oko przez monitor komputera.

Banalnie prosty eksperyment poszedł przeraźliwie źle. A wystarczyło słuchać instrukcji…

Niebezpieczeństwa czyhają na każdym kroku i przekonała się o tym australijska prezenterka telewizyjna. Podczas wykonywania prostego eksperymentu coś poszło przeraźliwie nie tak i kobieta praktycznie rzecz biorąc otarła się o śmierć.

Kiedy YouTuber Jacob Strickling pojawił się w programie Studio 10, przeprowadzenie banalnego eksperymentu wydawało się doskonałym pomysłem. Zmieszanie butelki Coca-Coli z ciekłym azotem i wystrzelenie jej w górę nie wydawało się jakoś szczególnie niebezpieczne. Gwarantowało dobre widowisko i zainteresowało nawet prowadzącą program. Na tym etapie jednak pojawiły się komplikacje.

Kiedy prezenterka postanowiła spróbować własnych sił w eksperymencie, nie bardzo wiedziała co ma właściwie zrobić. Pomimo wcześniejszych instrukcji, kobieta przyznała, że nie do końca ich słuchała. Ułamek sekundy później, butelka z impetem przelatuje tuż obok jej głowy.

Siła z jaką wystrzeliła butelka była na tyle duża, by strącić gałąź na pobliskim drzewie. Zaskoczonej kobiecie na szczęście nic się nie stało. Choć przez chwilę nie słyszała na prawe ucho, ucierpiała jedynie jej fryzura.

Wypełnił balon niewielką ilością ciekłego azotu. Niewiarygodne, co stało się po upływie 1:33 minuty!

Ciekły azot ma około -195.8°C, a więc jest bardzo zimny. Zwykle używa się go np. do zamrażania brodawek. YouTuber Grant Thompson – „The King of Random” – zastanawiał się, co by się stało, gdyby umieścić go w balonie. Postanowił więc to sprawdzić. Takiego efektu chyba nikt się nie spodziewał!

Jak widać na filmiku zamieszczonym powyżej, balon zaczyna napełniać się gazem. Dzieje się tak, ponieważ temperatura wrzenia azotu wynosi -195.8°C co oznacza, że bardzo szybko z cieczy zamienia się w gaz w warunkach ziemskich. To, co później się dzieje robi jednak największe wrażenie. Cierpliwie obejrzyj do końca!