Hipnotyzujący moment, w którym pająk wije własny „spadochron”, by po chwili poderwać się do lotu

Choć to tylko kilka sekund i trzeba się dokładnie przyjrzeć, widok jest naprawdę majestatyczny. Wyjątkiem jest arachnofobia, jeśli na nią cierpisz, nagranie może wydać się przerażające.

Pająki krabowe

Niewątpliwie słyszeliście o „deszczach pająków”, które w rzeczywistości spowodowane są migracją. Ściśle wiążą się z techniką przemieszczania stosowaną przez pająki, zwaną baloniarstwem. Rozwijanie sieci na wysokości pozwala im złapać wiatr, by bez wysiłku pokonać długie dystanse. Urzekające lub koszmarne, zależy od preferencji.

Obserwacje

O baloniarstwie naukowcy wiedzieli od dawna, jednak po serii obserwacji terenowych w końcu udało się uchwycić dokładny moment pająka wzbijającego się w powietrze i wyjaśnić, co pomaga im w podjęciu decyzji we właściwym czasie. Przed odbyciem podróży pająki podnoszą jedną nogę, by ocenić warunki i zorientować się w jakim kierunku wieje wiatr.

Baloniarstwo

Kiedy pajęczaki stwierdzają, że wiatr jest w sam raz i można rozpocząć wycieczkę, zaczynają wytwarzać trzy nici „balonowych” włókien. Pierwsze dwie są wykonane z włókna o średnicy około 700 nanometrów, z kolei trzecia ma zaledwie 200 nanometrów i jest niezbędna do odpowiedniego startu.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, trzecia nić zostanie przerwana w momencie poderwania się do lotu. Jeśli warunki ulegną pogorszeniu, 200-nanometrowa „lina” daje chwilę na przeczekanie bez sprowadzenia na siebie zbędnego niebezpieczeństwa. Zwróćcie uwagę na moment, w którym pająk odlatuje!

Tysiące wylęgających się ptaszników to najbardziej fascynująca i niepokojąca rzecz, którą dziś zobaczysz

W przypadku większości żywych istot, niemowlęta są naprawdę urocze. W końcu na myśl przychodzą szczeniaki albo kocięta. Co jednak z pająkami? Tutaj sprawy mogą okazać się trochę przytłaczające, szczególnie jeśli mówimy o Nhandu chromatus.

Wylęganie

Deadly Tarantula Girl bez wątpienia jest miłośniczką wszystkich pająków. Chętnie pokazuje potomstwo swoich pupili, a to z kolei wprowadza nas na zupełnie nowy poziom procesu narodzin. Bez względu na preferencje kierujące nami w wyborze zwierzątek domowych, nagranie jest niezwykle fascynujące i niepokojące, właściwie trudno oderwać od niego wzrok.

Pająki

Marita Lorbiecke pokazuje potomstwo ptaszników z gatunku Nhandu chromatus. Będziecie pod wrażeniem nieustraszonego sposobu, w jaki radzi sobie z wijącą się masą pająków. Wszystko zaczyna się od zabrania worka jajowego pajęczej mamie.

Marita wspomina, że biała torebka rosła w spokoju przez 28 dni, a teraz czas na odkrycie jej zawartości. Za pomocą pęsety i nożyczek dostaje się do środka, by pokazać zgrozę kryjącą się w środku. Później już są tylko pająki.

Nhandu chromatus

Liczba uwolnionych pajęczaków podobno wynosi około 1000, tak przynajmniej wyglądają szacunki. Większość z tych maleńkich stworów zapewne już urosła. Gatunek Nhandu chromatus może osiągać do 17 centymetrów. Niektóre ptasznikowate żyją nawet 20 lat.

Jeśli nie jesteś entuzjastą włochatych i szybko poruszających się istot, to nagranie raczej cię nie zafascynuje. Warto jednak przypomnieć, że choć pająki dla wielu ludzi są naprawdę przerażające, te stawonogi są niezwykle ważną częścią naszego ekosystemu.