Kategorie RozwójSpołeczeństwo

Miliarder planuje budowę utopijnego megamiasta technologicznego od podstaw

Technologiczny miliarder planuje od podstaw zbudować utopijne megamiasto. Ma się znajdować gdzieś w Stanach Zjednoczonych i być przesiąknięte duchem hiperkapitalizmu i zrównoważonego rozwoju.


Utopijne megamiasto

Nowy projekt reklamowany przez Marca Lore jest napompowany techno-utopizmem niczym z Doliny Krzemowej. Miliarder skupia się na tworzeniu ekskluzywnej metropolii, która ma zastąpić dzisiejsze megamiasta.

Nazwa proponowanego miasta to Telosa, nawiązując do używanego przez Arystotelesa terminu „Telos”, co oznacza „wyższy cel lub spełnienie”. Do tej pory opublikowano trzy cyfrowe projekty koncepcyjne.

Lokalizacja miasta jeszcze nie została ustalona, ale możliwe miejsca obejmują Nevadę, Utah, Idaho, Arizonę, Teksas lub region Appalachów. Telosa do 2060 roku ma pomieścić 5 milionów ludzi, czyli mniej więcej tyle, co San Francisco.

Miliarder planuje budowę utopijnego megamiasta technologicznego od podstaw

Staramy się połączyć najlepsze cechy różnych miast na świecie. Pomyśl o Telosa, która jest tak dynamiczna i różnorodna jak Nowy Jork, w połączeniu z wydajnością, bezpieczeństwem i czystością Tokio oraz usługami społecznymi i zrównoważonym rozwojem miasta takiego jak Sztokholm. – wyjaśnia Lore w filmie promocyjnym


Telosa

Zrównoważony rozwój to ważna kwestia podczas budowy utopijnego megamiasta. Ze względu na obawy związane ze zmianami klimatycznymi, Telosa ma być zasilana systemem energii odnawialnej, a świeża woda będzie przechowywana i oczyszczana na miejscu.

W środowisku miejskim przewidywane jest mnóstwo zieleni. Społeczeństwo miałoby bazować na równości, choć nie do końca wiadomo, jak miałoby to działać. Rzekomo miasto będzie własnością społeczną, a każdy obywatel będzie miał udział.

Miliarder planuje budowę utopijnego megamiasta technologicznego od podstaw

Marzenie miliardera

Telosa ma powitać pierwszych mieszkańców w 2030 roku. Nie należy jednak jeszcze kontaktować się z agentem nieruchomości. Choć większość projektu zostanie sfinansowana przez samego Lore, wciąż brakuje miliardów dolarów.

Warto także pamiętać, że filmy promocyjne i zgrabne projekty koncepcyjne to jedno, a stworzenie nowoczesnej utopii to zupełnie coś innego. Pełno jest wizjonerskich pomysłów, które nigdy nie dochodzą do skutku.