Czym są turbulencje podczas lotu i czy mogą doprowadzić do katastrofy samolotu?

Turbulencje budzą strach niejednego pasażera. Nieprzyjemne uczucie w żołądku, wybuchy paniki i rozlewająca się po pokładzie kawa może przytrafić się każdemu. Ale czym właściwie są turbulencje i jak bardzo powinniśmy się bać?

Podróże samolotem

Nawet dla wytrwałych podróżników i miłośników ciasnych duralowych rur latających na wysokości 10000 metrów, którzy wygodnie siedzą obok krzyczącego dziecka, turbulencje mogą być dość denerwującym, a nawet strasznym doświadczeniem.

Jak zapewne widzieliście w wiadomościach, kilka dni temu 37 osób zostało rannych na skutek ekstremalnych turbulencji podczas lotu Air Canada z Vancouver do Sydney. Takie wydarzenia są jednak niebywale rzadkie i nie powinny nam spędzać snu z powiek.

Czym są turbulencje?

Najprościej mówiąc, turbulencje w samolocie jest jak wjechanie samochodem w dziurę. Oczywiście zamiast rozpadającego się asfaltu, samolot wchodzi w kontakt z nieco chaotycznymi wirami powietrza.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

Te wiry to zakłócenia w przepływie powietrza, które powstają na wiele różnych sposobów – spotkanie ciepłych i zimnych strumieni, burze albo choćby przelot nad górami. Spotkanie maszyny z tymi wirami powoduje nagłe zmiany wysokości lub pochylenia samolotu.

W zdecydowanej większości przypadków, samolot nie kołysze się aż tak bardzo, jak możesz wnioskować po stanie swojego żołądka. Choć może się wydawać, że maszyna właśnie spada setki metrów w dół, w rzeczywistości mowa tutaj o różnicy do 6 metrów na wysokościomierzu.

Jeszcze prościej mówiąc, turbulencje są po prostu wiatrem. Choć pasażerowie w takich sytuacjach często wpadają w panikę, a żołądki mogą odmawiać im posłuszeństwa, to większość pilotów zwykle nawet o tym nie myśli.

Warunki

Pewne warunki mogą sprawić, że samolot jest bardziej narażony na turbulencje – przelot nad pasmami górskimi i obecność chmur burzowych cumulonimbus. Jeśli w takich sytuacjach zaczynasz odmawiać ciche modlitwy, nie mamy dobrych wieści.

Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet w Reading wykazało, że po 2050 roku liczba silnych turbulencji drastycznie wzrośnie w związku ze zmianami klimatycznymi. Wyższe temperatury spowodują niestabilność na dużych wysokościach.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

Chociaż turbulencje są często nieuniknione, piloci zwykle są w stanie ustalić, gdzie mogą pojawić się nieastabilne obszary. Większość nowoczesnych samolotów wykorzystuje algorytmy, by kontrolować strefy zagrożenia.

Najbardziej niebezpieczne są prądy pionowe wywołane przez burze, są też najłatwiejsze do zauważenia, dzięki czemu piloci mogą szybko zareagować, by je ominąć.

Należy się bać?

Cóż, istnieją pojedyncze przypadki, kiedy turbulencje odegrały główną rolę w katastrofie samolotu. Należą jednak do rzadkich i zwykle są spowodowane przez inne czynniki, jak ludzki błąd czy błędy projektowe.

Samolot nadal jest jednym z najbezpieczniejszych środków transportu. Na miliard lotów przypada zaledwie 0,7 wypadków śmiertelnych w wyniku komercyjnych podróży lotniczych. Dla samochodów ta liczba wynosi 7,28.

Warto także dodać, że siedząc z tyłu samolotu, turbulencje mogą być odczuwane znacznie bardziej

Fotografie: weather.gov, thepointsguy.com, reading.ac.uk, ral.ucar.edu, faa.gov