Prywatne wyspy, których nikt nie chce kupić, choć mają całkiem rozsądną cenę

Posiadanie prywatnej wyspy wydaje się spełnieniem marzeń. Jednak koszty i wszelkiego rodzaju formalności często przyprawiają o ból głowy. Są też jednak wyspy, których nikt nie chce kupić, choć ceny nie szokują.

Niby za rozsądną cenę, zwykle w malowniczych częściach świata, a jakoś chętnych brakuje. Specjalne wymagania i niekorzystne warunki sprawiają, że nikt nie spieszy się z zakupem. Zobaczcie poniżej wyspy, których nikt nie chce kupić.

Wyspa Tillamook, USA

Nie jest to wyspa w tradycyjnym znaczeniu. Właściwie jest to skała z latarnią morską, która znajduje się u wybrzeży Oregonu. Tillamook miała już kilku właścicieli, a jej pierwotna cena wynosiła pół miliona dolarów.

Choć jej cena teraz wynosi 50000 dolarów, potencjalnych nabywców odstraszają historie i legendy, które są opowiadane o wyspie. Na Tillamook doszło do kilku tragicznych wypadków i skała stała się miejscem lokalnych mitów.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

Wyspy Piaçabuçu, Brazylia

Nie jedna, a sześć! Wyspy położone są w północno-wschodniej Brazylii i oferują malownicze widoki oraz wyjątkową przyrodę. Możesz stać się ich posiadaczem za jedyne 79500 dolarów. Dlaczego są to wyspy, których nikt nie chce kupić?

Powodem, dla którego brakuje chętnych, jest drobny zapis w ofercie. Technicznie nie stajemy się ich posiadaczami, a zyskujemy prawo do ich użytkowania przez 99 lat. Oprócz tego wyspy podlegają nie do końca jasnym „małym rocznym podatkom”.

Wyspa McGibbon, Kanada

Niewielka i niezabudowana wyspa na rzece St. Johns w Nowym Brunszwiku jest na sprzedaż za 29900 dolarów. Jedyną wadą jest fakt, że każdej wiosny powodzie zalewają całą wyspę, więc ciężko tam cokolwiek wybudować.

Little Rocky Island, Kanada

Ta 3,5-hektarowa wyspa oferuje piękne białe plaże, unikalną przyrodę i sosnowe lasy. Jest również dobrze osłonięta przed burzami i huraganami. Nie stoi tam żadna nieruchomość, a w sąsiedztwie znajduje się kilka innych wysepek.

Anakonda wydała na świat młode. Problem w tym, że nigdy nie miała kontaktu z samcem

Możesz być pierwszą osobą, która zbuduje tam wymarzony dom, a cena wyspy to zaledwie 74500 dolarów. Czemu nikt jej jeszcze nie kupił? Kanadyjski rynek jest zalany prywatnymi wyspami, a nie każdemu uśmiecha się podróż do pracy łodzią.

Wyspa Chandler, USA

Wyspa z malowniczym widokiem, którą można kupić za 39999 dolarów. Znajduje się tu mała altanka, można też zbudować własny dom. Jest jednak jeden problem. Przypływy nie są łaskawe dla tego miejsca i często znajduje się ono pod wodą.

Fort Carroll, USA

Za jedyne 31500 dolarów możesz stać się posiadaczem tej sztucznej, ale prywatnej wyspy stworzonej w 1848 roku, by chronić Baltimore. Jest tylko jeden warunek – musisz odrestaurować opuszczoną twierdzę.

Lokalne firmy próbowały przekształcić wyspę w centrum rozrywkowe, ale żadna z prób się nie powiodła. Na Fort Carroll gniazdują mewy i czaple, a władze nie pozwalają na prace budowlane, gdyż może to odstraszyć ptaki.

Fotografie: privateislandsonline.com