Kategorie Społeczeństwo

W ramach żartu, YouTuber zacementował sobie głowę w kuchence mikrofalowej

Są dobre i złe pomysły. W erze mediów społecznościowych i ciągłej potrzeby popularności rodzą się także te fatalne. Z pewnością na taki wpadł popularny YouTuber, Jimmy „Jay” Swingler.


Jay wykazał się wybitną pomysłowością, choć chciałoby się rzecz głupotą, i zacementował sobie głowę w mikrofalówce.

To nie żart. Jay mógł umrzeć, gdyż w pewnym momencie tuba, przez którą oddychał zwyczajnie się zablokowała. Właśnie wtedy YouTuber i jego kolega zorientowali się, że pomysł nie należał do najlepszych i najbezpieczniejszych, a cement ma do siebie to, że cóż, zastyga.


By cała sytuacja stała się jeszcze większym absurdem, chłopak spędził z mikrofalówką 90 minut zanim wezwano pomoc.

Pogotowie i straż pożarna była dość zdruzgotana całym zajściem. Kolejną godzinę trwało usunięcie zacementowanej kuchenki. Jednak profesjonaliści nie zawiedli i tym razem się udało.

Przynajmniej Jay spełnił marzenie i teraz nie może narzekać na brak popularności. Po co komu zdrowy rozsądek skoro mamy media społecznościowe.

Na własne oczy możecie zobaczyć całą akcję z zacementowaną mikrofalówką w roli głównej. Radzimy jednak skorzystać z rady Jaya i nie próbować powtarzać wyczynu w domu. Najlepiej w ogólnie nie bawcie się cementem.


Źródło i fotografie: youtube.com