Jak się uratować, jeśli na zamarzniętym jeziorze załamie się pod tobą lód? Liczy się każda sekunda

Załamanie cienkiej warstwy lodu i wpadnięcie do lodowatej wody to przerażające konsekwencje związane z wycieczkami w okolice zamarzniętych zbiorników wody. Bez względu na to, czy jesteś podekscytowanym poszukiwaczem przygód, czy zapalonym wędkarzem, ryzyko zawodowe zawsze istnieje.

Zimą naprawdę nie powinieneś chodzić po lodzie, co jest pierwszą poradą i powinno być podstawowym instynktem samozachowawczym. Jeśli jednak z jakiegokolwiek powodu znajdziesz się na lodzie, który się załamie, istnieje stosunkowo prosta metoda, która pomoże ci się wydostać.

Co się dzieje z ciałem w lodowatej wodzie?

Jeśli wpadniesz do lodowatej wody, fizjologiczna reakcja twojego organizmu przejdzie w stan szoku. Na początku pojawi się przyspieszony oddech, podwyższone tętno i ciśnienie krwi, które w konsekwencji może doprowadzić do migotania komór i zatrzymania akcji serca.

Jak złagodzić początkową odpowiedź?

Po pierwsze, musisz złagodzić reakcję fizjologiczną. Kupi ci cenne sekundy oraz pozwoli myśleć jasno i racjonalnie. Staraj się nie wpadać w panikę, która jedynie przyspieszy tętno i podniesie ciśnienie, co ostatecznie pogorszy sytuację.

Zainstalowałeś aplikację FaceApp? Nawet nie zdajesz sobie sprawy na co wyraziłeś zgodę

Zrelaksuj się i zachowaj spokój. Rozłóż ręce oraz nogi i postaraj się utrzymać na powierzchni. Naturalna reakcja sprawi, że będąc pod wodą możesz spróbować wziąć wdech przy okazji połykając wodę. Jeśli oda ci się utrzymać głowę nad powierzchnią, to już połowa sukcesu.

Najpierw wydech

Jednak nawet nie znajdując się w pełni pod wodą, zapewne będziesz potrzebować ogromnego wdechu, który w jakiś dziwny sposób będzie utrudniony. Wiele osób zmaga się z takim stanem w sytuacjach paniki – po prostu nie są w stanie uzyskać wystarczającej ilości powietrza.

Lekarze na całym świecie powiedzą ci, że wszytko spowodowane jest tym, że większość ludzi zapomina o wydechu. Z pewnością brzmi to głupio i absurdalnie, jest to prawda. Pamiętaj więc, by powoli wydychać powietrze przez usta, co również pomoże ci się uspokoić.

Pierwszy krok

Jeśli uda ci się uspokoić, to gratulacje, pierwszy krok masz za sobą. Teraz znajdujesz się w doskonałej pozycji, mentalnej i fizycznej, by przystąpić do kolejnego punktu, którym jest wydostanie się z lodowatej wody. Im dłużej w niej przebywasz, tym większe ryzyko hipotermii i utonięcia.

Nie próbuj wydostać się ciągnąć cały ciężar ciała – przemoknięte ubrania skutecznie ci to uniemożliwią. Lód zresztą był na tyle cienki, że nastąpiło załamanie. Nie chcesz więc przechodzić przez to samo jeszcze raz, oprócz tego, że teraz jesteś dużo cięższy.

8 makabrycznych eksperymentów, które przeprowadzono na ludziach. To nie powinno się wydarzyć

Drugi krok

W takiej sytuacji lepiej używać siły nóg, niż polegać na mięśniach ramion. Najpierw unieś nogi i wyciągnij je za siebie, by znaleźć się na brzuchu, równolegle do powierzchni wody. Jeśli buty ci to uniemożliwiają, zdejmij je kopniakiem. Może ci to uratować życie.

Teraz delikatnymi ruchami nóg przysuń się jak najbliżej krawędzi, a następnie mocnym kopniakiem postaraj się wypchnąć z wody. Staraj się utrzymać poziomą pozycję, by wydostać się z wody na brzuchu.

Ostatni etap

Pod żadnym pozorem nie wstawaj. Ulga z wydostania się i ciężko wywalczony spokój może doprowadzić do euforii, ale powstrzymaj się do chwili, gdy znajdziesz się poza lodem. Ciężar ciała utrzymuj rozłożony na powierzchni, cały czas leż na brzuchu.

Teraz powoli podciągaj się w stronę brzegu. Trzymaj się trasy, którą znasz – tam zapewne lód nadal jest wystarczająco wytrzymały i w ten sposób unikniesz ponownego wpadnięcia do wody, eliminując nieznane obszary z cienkim lodem.

Kiedy już się wydostaniesz, jak najszybszej się osusz i ogrzej, by w końcu móc wykonać euforyczny taniec

Fotografie: youtube.com