Czy machanie rękami i wznoszenie telefonu w górę faktycznie poprawia zasięg?

Ile razy wam się zdarzyło machać telefonem lub wznosić ręce do góry w nadziei, że złapiecie zasięg? Pewnie całkiem sporo. Zastanawialiście się jednak, czy to faktycznie działa? Jak to w końcu jest z tym sygnałem?

Całe machanie telefonem i wznoszenie rąk do góry miałoby sens, gdyby w pobliżu znajdowała się stacja bazowa.

W rzeczywistości więc łapanie lepszego sygnału nie do końca tak działa. Jeśli zasięg pozostawia wiele do życzenia, wzniesienie telefonu niewiele tutaj pomoże. W końcu długość ramion też ma swoje ograniczenia.

Czy machanie rękami i wznoszenie telefonu w górę faktycznie poprawia zasięg?
Udostępnijkun

Profesor Lin Zhong z departamentu elektrotechniki na Uniwersytecie Rice tłumaczy nieco dokładniej.

Według niego takie zachowanie jest dość zabawne. Wydaje nam się, że wznosząc ręce w górę lub zmieniając pozycję, w jakiś magiczny sposób poprawi się sygnał. Efekt zwykle jest bardzo marny.

Wszystko przez to, że fale są bardzo rozproszone. Wyciągnięcie telefonu w górę nie sprawi, że sygnał skupi się akurat na naszym urządzeniu.

Choć nasz dziwny zwyczaj nie poprawi łączności, przejście kilku metrów może zdać egzamin. Możemy liczyć na więcej szczęścia za rogiem budynku, gdyż istnieje szansa, że sygnał się odbije, by przy okazji poprawić łączność naszego urządzenia.

Czy machanie rękami i wznoszenie telefonu w górę faktycznie poprawia zasięg?
Udostępnij

Profesor Lin Zhong radzi więc, by zamiast machania rękami po prostu przejść kilka metrów jeśli rozpaczliwie chcemy poprawić zasięg.

Przyznajcie, że takie zachowanie wygląda dość zabawnie i jednocześnie rzadko udaje się coś wskórać. Teraz jednak przynajmniej wiecie, jak uporać się ze słabym sygnałem.