Kategorie NaturaStworzenia

Zgnieciony krokodyl został znaleziony pod zwłokami słonia. Co tu się właściwie wydarzyło?

Na dość przerażającą scenę w południowej części Luangwa natknął się przewodnik o imieniu Andrew z zambijskiego safari.


Osobliwa scena

W jednym z obozów znajdujących się w buszu mężczyzna natknął się na martwego słonia. Dopiero, gdy podszedł bliżej, zauważył, że pod spodem tkwi duży krokodyl. Tragiczną scenę dopełniło stado sępów.

Konieczne okazało się dochodzenie. Zwierzęta zginęły w tak osobliwych okolicznościach, że władze parku postanowiły przeprowadzić śledztwo. Z początku trudno było zrozumieć, co właściwie się tam wydarzyło.


Co tu się wydarzyło?

Pracownicy parku zostali wezwani na miejsce osobliwej zbrodni, by ocenić, czy w człowiek w jakikolwiek sposób przyczynił się do śmierci zwierząt. To, że słoń miał kły wydawało się temu przeczyć.

W końcu badanie wykazało, że ludzie nie odegrali żadnej roli. Jak więc krokodyl został przygnieciony na śmierć zwłokami słonia? W kwestii wyjaśnienia okoliczności pozostają jedynie domysły.

Władze parku przypuszczają, że krokodyl podążał za rannym słoniem. Zwierzę najprawdopodobniej upadło podczas próby wspięcia się na brzeg, a znajdujący się zbyt blisko gad miał pecha i został zgnieciony.